29 demokratycznych senatorów USA wezwało Izrael do wstrzymania zabudowy E1
Dwudziestu dziewięciu demokratycznych senatorów USA wezwało Izrael do wstrzymania proponowanej budowy w rejonie E1 między Jerozolimą a Maale Adumim. Zdaniem ustawodawców zabudowa tego terytorium może poważnie zaszkodzić perspektywom utworzenia państwa palestyńskiego, wynika z artykułu opiniotwórczego w The Jerusalem Post.
Stanowisko senatorów
W swoim apelu senatorowie wskazali na potrzebę zachowania zaangażowania USA w rozwiązanie dwupaństwowe, które ma zapewnić trwały pokój i bezpieczeństwo Izraelowi oraz przyszłemu państwu palestyńskiemu.
Zwolennicy państwowości palestyńskiej sprzeciwiają się budowie w E1, ponieważ uważają, że przerwie ona korytarz między Ramallah a Betlejem i naruszy spójność terytorialną przyszłego państwa palestyńskiego.
Rejon E1 znajduje się poza Jerozolimą i leży w granicach jurysdykcji Maale Adumim — izraelskiego miasta liczącego około 40 tys. mieszkańców. Autor artykułu Eric R. Mandel zaznacza, że terytorium należy do obszaru C, gdzie zgodnie z porozumieniami z Oslo Izrael zachowuje uprawnienia w zakresie planowania i zagospodarowania przestrzennego.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Argumenty autora dotyczące bezpieczeństwa
Mandel, dyrektor Middle East Political Information Network i starszy redaktor ds. bezpieczeństwa w The Jerusalem Report, uznał rozpoczęcie budowy w E1 w obecnym momencie za nie na czasie. Jego zdaniem może to stworzyć niepotrzebną konfrontację polityczną między Izraelem a Stanami Zjednoczonymi przed wyborami.
Jednocześnie autor uważa, że dyskusji o E1 nie należy sprowadzać wyłącznie do zabudowy mieszkaniowej. Podkreśla strategiczne znaczenie autostrady nr 1, która, według jego opisu, biegnie na wschód od Jerozolimy przez Maale Adumim i E1 do Doliny Jordanu oraz łączy nadmorskie ośrodki osadnicze Izraela ze wschodnią granicą.
Zdaniem Mandela kluczową kwestią jest możliwe przejście tego korytarza pod palestyńską kontrolę bezpieczeństwa. Wiąże on znaczenie tego rejonu z ryzykiem przemytu broni i narkotyków przez wschodnią granicę, napięciami na Zachodnim Brzegu oraz możliwą niestabilnością w Jordanii.
Czytaj nas na Telegram i Sends