Administracja Trumpa proponuje opłatę ponad 100 tys. dolarów za wizy H-1B
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa opublikowała projekt przepisów, zgodnie z którym pracodawcy mieliby uiszczać jednorazową opłatę przekraczającą 100 tys. dolarów za każdy nowy wniosek o tymczasową wizę pracowniczą H-1B dla wykwalifikowanych zagranicznych pracowników. Opłata ma zostać wprowadzona dodatkowo do obecnych należności wynoszących około 2–5 tys. dolarów; prawdopodobnie będzie pobierana niezależnie od tego, czy wniosek zostanie zatwierdzony, informuje France 24 English.
Projekt opublikowano we wtorek w Rejestrze Federalnym, rozpoczynając 30-dniowy okres konsultacji publicznych. Uwagi mogą zgłaszać przedstawiciele społeczeństwa, pracodawcy i grupy branżowe. Do wejścia przepisów w życie może upłynąć kilka miesięcy.
Druga próba wprowadzenia opłaty
We wrześniu ubiegłego roku Trump wydał już prezydencką proklamację dotyczącą tymczasowej opłaty w wysokości 100 tys. dolarów za wnioski H-1B. W czerwcu jej obowiązywanie zawieszono po tym, jak sędzia federalny uznał tę płatność za nielegalny podatek.
Poprzednie zarządzenie dotyczyło wyłącznie osób składających wnioski wizowe z zagranicy. Nowy projekt, według France 24 English, może objąć również cudzoziemców, którzy już przebywają w USA na wizach studenckich. Stanowią oni coraz większą część odbiorców wiz H-1B.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Dyskusja wokół programu
Każdego roku rząd USA wydaje około 85 tys. wiz H-1B, z czego 20 tys. jest zarezerwowanych dla wnioskodawców z wyższymi stopniami uzyskanymi w amerykańskich instytucjach edukacyjnych. W ubiegłym roku pracodawcy zarejestrowali ponad 344 tys. wniosków. Co roku w kwietniu władze przeprowadzają loterię, aby wybrać wnioski.
Ponad połowa posiadaczy wiz H-1B pracuje w zawodach komputerowych, w tym w pomocy technicznej, programowaniu i analizie systemów. Około trzy czwarte tych pracowników urodziło się w Indiach, a nieco więcej niż jeden na dziesięciu — w Chinach.
Branża technologiczna jest największym pracodawcą posiadaczy wiz H-1B. Zwolennicy programu, w tym Elon Musk, uważają go za sposób na przyciągnięcie do Doliny Krzemowej specjalistów z różnych krajów. Jednocześnie krytycy programu z lewego i prawego skrzydła sceny politycznej twierdzą, że pracodawcy mogą wykorzystywać te wizy do zatrudniania tańszych pracowników, których status pobytu w USA zależy od pracodawcy.
Odrębny projekt regulacji zaproponowany przez Departament Pracy w marcu przewiduje podniesienie minimalnego poziomu wynagrodzenia dla posiadaczy wiz H-1B. W szczególności dolny próg ma zostać podniesiony z 17. do 34. percentyla dominującego wynagrodzenia.
Czytaj nas na Telegram i Sends