$ 44.9 € 51.06 zł 11.69
+12° Kijów +12° Warszawa +20° Waszyngton

Akcja Lex Libertas w Waszyngtonie nie zyskała szerokiego rozgłosu — Daily Maverick

Fedir Krysztowski 29 września 2026 00:02
Akcja Lex Libertas w Waszyngtonie nie zyskała szerokiego rozgłosu — Daily Maverick

26 września 2026 roku ruch Lex Libertas ustawił 3 000 białych krzyży na National Mall w Waszyngtonie w USA, aby — według organizatorów — zwrócić międzynarodową uwagę na ataki na farmy w Republice Południowej Afryki. Akcja nie uzyskała jednak zauważalnego relacjonowania w dużych amerykańskich mediach, informuje Daily Maverick.

Organizatorzy twierdzili, że krzyże symbolizują ofiary ataków na farmy w RPA, a kampania miała zaangażować dziennikarzy, komentatorów i platformy medialne w USA oraz Europie. Publikacja zaznacza, że nie znalazła dowodów na relacjonowanie wydarzenia przez stację Fox News. Jedyną ogólnokrajową amerykańską stacją telewizyjną, która, według Daily Maverick, najwyraźniej poświęciła akcji czas antenowy, była One America News.

Wśród innych amerykańskich mediów najwięcej uwagi wydarzeniu poświęcił prawicowy serwis The Daily Caller, a w Wielkiej Brytanii przychylnie relacjonowała je GB News. Najwięcej materiałów o akcji opublikowały południowoafrykańskie media, a znaczna ich część była związana z krytyką kampanii w kraju.

Krytyka kampanii w RPA

Organizacja Afrikaners for South Africa oskarżyła Lex Libertas o wykorzystywanie cierpienia ofiar ataków na farmy do promowania wąskiej agendy politycznej oraz o tworzenie mylącego obrazu RPA dla amerykańskiej publiczności.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Daily Maverick zaznacza również, że oficjalne statystyki nie wskazują na większe prawdopodobieństwo, że biali farmerzy padną ofiarą brutalnych przestępstw, w porównaniu z innymi grupami ludności. Publikacja nazywa fałszywymi twierdzenia o tak zwanym białym ludobójstwie w RPA.

Powiązania polityczne organizatorów

Oficjalnym partnerem Lex Libertas podczas wydarzenia był New York Young Republican Club, któremu przewodzi Stefano Forte. Dzień przed akcją obie organizacje przeprowadziły konferencję w National Press Club w Waszyngtonie. Wystąpił na niej Samuel Samson, zastępca asystenta sekretarza stanu USA ds. demokracji, praw człowieka i pracy, choć nie było go na wcześniej ogłoszonej liście prelegentów.

Według The Daily Caller Samson nazwał bezspornym faktem to, co — jak powiedział — działo się z obecnymi. Daily Maverick zasugerował, że chodziło o twierdzenia dotyczące prześladowania białych w RPA. ProPublica informowała wcześniej, że urzędnik promował projekt przyznawania międzynarodowych grantów Departamentu Stanu USA ruchom prawicowym. Wśród struktur, którym pracownicy departamentu mieli rzekomo otrzymać polecenie przyznania finansowania, była Lex Libertas — na badania nad zbrodniami i okrucieństwami wobec mniejszości w RPA. Nie wskazano ostatecznego odbiorcy grantu w wysokości 1 mln dolarów.

Czytaj nas na
Pobierz naszą aplikację