Autor felietonu nazwał powrót Mahamy szansą na reformy w Ghanie — MyJoyOnline
W Ghanie felieton opublikowany przez MyJoyOnline określa powrót prezydenta Johna Dramaniego Mahamy do władzy jako możliwość reform w infrastrukturze, sektorze wydobywczym i sektorze publicznym. Taką ocenę wyraził filantrop i założyciel Heritage Bank Ltd, Alhaji Seidu Agogo.
Autor zaznaczył, że Mahama był wiceprezydentem i prezydentem, po porażce w wyborach przeszedł do opozycji, a następnie ponownie zdobył mandat prezydencki. Zdaniem Agogo to doświadczenie polityczne dało głowie państwa zrozumienie możliwości i ograniczeń rządzenia. Mahama objął urząd prezydenta w styczniu 2025 roku.
Autostrada między Akkra a Kumasi
Agogo wskazał drogę ekspresową Akkra–Kumasi, która ma połączyć dwa największe ośrodki gospodarcze kraju, jako jeden z kluczowych projektów. Jak powiedział, ważnym etapem było nabycie pasa terenu pod drogę.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Jak twierdzi autor felietonu, Ghana zmobilizowała 2 mld dolarów przed wyborem wykonawcy jednego z największych projektów drogowych w kraju. Oczekuje on, że prace budowlane rozpoczną się w przyszłym roku. Zdaniem Agogo autostrada może zmniejszyć korki, obniżyć koszty transportu, poprawić logistykę i poszerzyć możliwości gospodarcze.
Złoto, lotniska i przedsiębiorstwa państwowe
Autor zwrócił również uwagę na zmiany w sektorze wydobywczym, w tym mechanizm Gold Board oraz politykę ukierunkowaną na zwiększenie wolumenu złota z wydobycia rzemieślniczego, lokalizację i szerszy udział ghańskich firm w branży. Pozytywnie ocenił przejście w kierunku bardziej pragmatycznych podejść fiskalnych, w tym mechanizmów kroczącej skali opłat licencyjnych, które mają uwzględniać zmiany cen złota.
Agogo wspomniał o kursie rządu na modernizację i rozbudowę infrastruktury lotniskowej, a także o reformowaniu przedsiębiorstw państwowych. Jego zdaniem priorytetami dla takich firm powinny być skuteczność, rozliczalność i efektywność. Autor uważa, że sukces prezydentury Mahamy będzie w dużej mierze zależał od pracy powołanego przez niego zespołu.