Około 500 mieszkańców Nigerii uciekło do Kamerunu — Premium Times Nigeria
Około 500 mieszkańców społeczności Mbamnga w stanie Taraba w północno-wschodniej Nigerii uciekło do przygranicznych miejscowości w Kamerunie po atakach, w których zginęło kilka osób, w tym funkcjonariusze sił bezpieczeństwa. Jak podaje Premium Times Nigeria, wśród zabitych byli także cywile.
Ucieczka do Kamerunu
Większość przesiedlonych osób to kobiety i dzieci z Wuro-Geroji, przedmieścia Mbamngi. Przekroczyły granicę po tym, jak członkowie uzbrojonych formacji, posługujący się maczetami, zaatakowali ich domy.
Do piątku przywódcy społeczności zarejestrowali około 502 przesiedlone osoby w kameruńskich przygranicznych wsiach Ntong, Faam-Mfe, Nwa i Yang. Władze obszaru samorządu lokalnego Sardauna wprowadziły w Mbamdze całodobową godzinę policyjną, aby przywrócić porządek i zapobiec dalszej przemocy. Do rejonu skierowano także funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Przyczyny eskalacji
Według lokalnych mieszkańców napięcia nasiliły się po śmiertelnym starciu między pasterzem a rolnikiem. Spór przerodził się w przemoc na dużą skalę: zniszczono kilka domów i zabito zwierzęta gospodarskie, także w osadzie pasterzy Wuro-Geroji.
Wśród zabitych wymieniono starszą kobietę Hadżdżę Mbamngę oraz jej syna Shuaibu Bammiego, który, według publikacji, próbował jej bronić. Deputowany do parlamentu stanowego z okręgu wyborczego Mbamnga Abel Dia wezwał struktury bezpieczeństwa do ochrony mieszkańców dotkniętych społeczności oraz do przeprowadzenia dokładnego, przejrzystego i bezstronnego śledztwa w sprawie okoliczności śmierci ludzi.
Region płaskowyżu Mambilla już wcześniej doświadczał podobnych niepokojów. Publikacja zaznacza, że konflikty między rolnikami a pasterzami są tam wiązane z kwestiami własności ziemi, tożsamości etnicznej i rywalizacji o zasoby.
Czytaj nas na Telegram i Sends