$ 44.87 € 51.24 zł 11.85
+19° Kijów +19° Warszawa +32° Waszyngton

Wielka Brytania sprawdzi gotowość na ataki ze strony Rosji

UA.NEWS 14 lipca 2026 23:09
Wielka Brytania sprawdzi gotowość na ataki ze strony Rosji

Wielka Brytania przygotowuje się do zakrojonej na szeroką skalę weryfikacji swojej gotowości na współczesne zagrożenia. Rząd planuje przeprowadzić największe od dziesięcioleci ćwiczenia, podczas których będą ćwiczone działania na wypadek cyberataków, dywersji, operacji informacyjnych oraz innych ataków hybrydowych.

W Londynie tłumaczy się, że kroki te są związane z pogorszeniem sytuacji bezpieczeństwa w Europie po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Ponadto w Wielkiej Brytanii zaktualizowano listę głównych zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego i przygotowywana jest kampania informacyjna dla ludności.

Rząd Wielkiej Brytanii ogłosił przygotowania do największych od dziesięcioleci ćwiczeń obronnych. Mają one odbyć się w 2027 roku i zweryfikować, na ile kraj jest gotowy na współczesne wyzwania, które nie ograniczają się jedynie do tradycyjnych działań militarnych. Główna uwaga zostanie skupiona na zagrożeniach hybrydowych. Mowa o cyberatakach, dywersji, sabotażu infrastruktury krytycznej, kampaniach dezinformacyjnych, a także próbach zagranicznej ingerencji w pracę organów państwowych.

Scenariusz ćwiczeń pozostanie niejawny. Władze wyjaśniają, że jest to niezbędne do maksymalnie realistycznego przećwiczenia możliwych sytuacji kryzysowych. Według przedstawicieli brytyjskiego rządu, manewry te dopełnią istniejące już treningi kryzysowe NATO. Ich celem jest sprawdzenie, jak szybko poszczególne struktury państwowe mogą koordynować swoje działania podczas kryzysu o charakterze masowym.

Wiadomo, że w manewrach wezmą udział ministrowie, a także setki przedstawicieli resortów państwowych i organizacji sektora publicznego.

Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie kraje Europy znacznie aktywniej weryfikują swoje podejście do bezpieczeństwa. W NATO wielokrotnie deklarowano, że Rosja może stanowić poważne zagrożenie militarne dla państw europejskich już do 2030 roku. Jednocześnie w Londynie podkreśla się, że niebezpieczeństwo tkwi nie tylko w ewentualnej napaści zbrojnej.

W ostatnich latach brytyjskie władze coraz częściej mówią o wzroście liczby cyberataków, operacji informacyjnych, dywersji i innych działań hybrydowych, które mogą wpływać na bezpieczeństwo kraju bez otwartego konfliktu zbrojnego.

Wraz z przygotowaniami do ćwiczeń rząd Wielkiej Brytanii zaktualizował oficjalny rejestr największych zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego. Po raz pierwszy włączono do niego ryzyka ingerencji w procesy demokratyczne. W szczególności mowa o próbach wpływania na wybory, kampaniach dezinformacyjnych oraz innych operacjach informacyjnych obcych państw.

Łącznie wykaz powiększył się o siedem nowych zagrożeń. Wśród nich znalazły się:

  • cyberataki na systemy przechowywania danych;

  • ataki na obiekty sieci wodociągowej;

  • ingerencja w działanie sieci policyjnych;

  • cyfrowe awarie na masową skalę.

Osobno brytyjskie władze zwróciły uwagę na ryzyko tzw. „awarii odporności cyfrowej”. Zostało ono sformułowane po globalnym incydencie z firmą CrowdStrike w 2024 roku, kiedy to z powodu błędu technicznego przestało działać ponad osiem milionów komputerów z systemem Microsoft Windows w różnych krajach świata.

Oprócz ćwiczeń dla struktur państwowych, rząd planuje kampanię informacyjną dla ludności. Jeszcze w tym roku Brytyjczycy będą edukowani, jak postępować w przypadku masowych sytuacji nadzwyczajnych. Mowa tu nie tylko o cyberatakach, ale również o powodziach, ekstremalnych zjawiskach pogodowych i innych zdarzeniach kryzysowych. W Londynie podkreśla się, że przygotowanie państwa na współczesne zagrożenia musi obejmować nie tylko pracę służb specjalnych i wojska, ale także gotowość samych obywateli do właściwego reagowania w sytuacjach krytycznych.

Komentując nadchodzące ćwiczenia, wysoki rangą urzędnik brytyjskiego rządu Darren Jones zaznaczył, że pomogą one ocenić realny poziom gotowości kraju na nowe wyzwania. „Sprawdzimy, na ile struktury państwowe są gotowe do działania podczas złożonych, wielopoziomowych kryzysów” — podkreślił.

W ocenie brytyjskiego rządu współczesne zagrożenia coraz częściej łączą w sobie cyberataki, wpływ informacyjny, dywersję oraz próby destabilizacji pracy infrastruktury o krytycznym znaczeniu. Właśnie dlatego kraj intensyfikuje przygotowania zarówno organów państwowych, jak i całego społeczeństwa. Poinformowała o tym agencja Reuters.

Wielka Brytania oraz Unia Europejska podpisały umowę określającą nowe zasady dotyczące statusu Gibraltaru oraz przekraczania granicy na tym brytyjskim terytorium zamorskim.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację