Mężczyzna w Australii stanął przed sądem za nagranie z dzieckiem za kierownicą — ABC News Australia
W Perth w Australii 30-letni Jake Douglas Smith stanął przed sądem pod zarzutem lekkomyślnej jazdy. Policja twierdzi, że mężczyzna miał pozwolić małemu dziecku prowadzić samochód, siedząc bez pasów bezpieczeństwa na jego kolanach, podczas jazdy ulicami osiedlowymi na północy miasta.
Nagranie z osiedla mieszkaniowego
Jak informuje ABC News, policja podała, że Smith zamieścił w mediach społecznościowych nagranie, na którym rzekomo prowadzi Toyotę Hilux w Alkimos 11 września, trzymając dziecko na kolanach. Według organów ścigania dziecko najwyraźniej kontrolowało kierownicę.
Na nagraniu widać ręce dziecka na kierownicy oraz jego głowę od tyłu, gdy samochód porusza się przez dzielnicę mieszkaniową. Później auto wjeżdża na krawężnik i zatrzymuje się na trawniku przy domu. Na nagraniu słychać głos mężczyzny, który mówi, że trzyletnie dziecko prowadziło samochód. Publikacji towarzyszył podpis o trzylatku za kierownicą Hiluxa.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Posiedzenie sądu
Mężczyzna został zatrzymany następnego dnia pod adresem w Morley. W piątek sam reprezentował się przed Sądem Magistrackim w Joondalup i poprosił o odroczenie rozpatrzenia sprawy.
Podczas rozprawy sąd usłyszał, że wobec Smitha obowiązywała warunkowo odroczona kara pozbawienia wolności. Sąd przedłużył jego zwolnienie za kaucją do następnej rozprawy, która ma odbyć się później w tym miesiącu. Zapytany przez dziennikarza, czy to on zamieścił nagranie w mediach społecznościowych, Smith odpowiedział, że nie jest tego zbyt pewien.