Rosjanin deportowany z USA skazany za wpis o Putinie
Sąd w Rosji skazał na sześć lat więzienia mieszkańca Permu Leonida Melechina, który w 2025 roku został deportowany z USA. Centralny Okręgowy Sąd Wojskowy w Jekaterynburgu uznał go za winnego „usprawiedliwiania terroryzmu” w ramach dwóch epizodów. Jeden z nich dotyczył publikacji w serwisie Telegram ze zdjęciem plakatu przedstawiającego Władimira Putina na szubienicy.
Centralny Okręgowy Sąd Wojskowy w Jekaterynburgu wymierzył Leonidowi Melechinowi karę sześciu lat koloni karnej o zwykłym rygorze. Sąd nałożył na niego również dwuletni zakaz administrowania stronami internetowymi i kanałami informacyjnymi.
O wyroku 5 października poinformowała Mediazona. Według jej ustaleń sprawa była rozpatrywana na podstawie dwóch epizodów z artykułu rosyjskiego Kodeksu karnego dotyczącego „usprawiedliwiania terroryzmu”. Szczegóły dotyczące drugiego epizodu pozostają nieznane.
Powody wszczęcia sprawy
Jak podaje Mediazona, podstawą ścigania karnego stał się wpis w kanale Telegram permskiego aktywisty Jurija Bobrowa pt. „Babr. Tuda i obratno (dniewnik immigracji)”. Publikacja zawierała dwa zdjęcia: na jednym Melechin znajdował się przy punkcie kontrolnym na granicy Meksyku i USA, na drugim widniał plakat z fotografią Putina oraz manekinem powieszonym na linie.
Na plakacie rosyjski prezydent został nazwany „mordercą”, „faszystą” i „uzurpatorem”. Znajdowało się tam również wezwanie do jego powieszenia. To właśnie ten materiał stanowił jeden z epizodów w sprawie. Drugi wątek wiąże się z komentarzem zamieszczonym w sieci, którego treść nie została publicznie ujawniona.
Proces za zamkniętymi drzwiami
Proces Melechina rozpoczął się 6 maja i toczył się w trybie tajnym. Według informacji Mediazony prokurator Marija Otradnowa zawnioskowała o wyłączenie jawności rozpraw, powołując się na rzekomo podwyższone „zagrożenie terrorystyczne” w obwodzie swierdłowskim.
Prokurator argumentowała również potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom procesu oraz nieujawniania „metod i sposobów prowadzenia czynności operacyjno-rozpoznawczych”.
Wniosek o azyl w USA
Przed powrotem do Rosji Melechin ubiegał się o azyl polityczny w USA. Przekroczył granicę od strony Meksyku w 2024 roku i złożył stosowny wniosek, jednak władze amerykańskie wydały decyzję odmowną.
Do lipca 2025 roku mężczyzna przebywał w więzieniu imigracyjnym San Luis w Arizonie. Według jego byłego adwokata Walerija Kuzniecowa, Melechin wiedział o wszczętym przeciwko niemu postępowaniu karnym w Rosji, a mimo to zgodził się na powrót do kraju.
W konsekwencji Melechin znalazł się w grupie Rosjan deportowanych przez USA po zaostrzeniu polityki migracyjnej przez administrację Donalda Trumpa. Tuż po powrocie do Rosji został zatrzymany. Z danych Mediazony wynika, że jest on co najmniej drugim znanym Rosjaninem, który po deportacji z USA został natychmiast aresztowany na terytorium RF.
Statystyki deportacji z USA
Sytuacja Melechina wpisuje się w szerszy trend zaostrzania procedur imigracyjnych w Stanach Zjednoczonych. Jak podaje The Moscow Times, pod koniec stycznia 2026 roku w amerykańskich ośrodkach detencyjnych przebywało około 800 obywateli Rosji oczekujących na deportację.
Z danych TRAC wynika, że w roku fiskalnym 2025 władze USA pozytywnie rozpatrzyły 2948 wniosków o azyl złożonych przez obywateli RF, natomiast 1270 wniosków odrzucono. Udział decyzji pozytywnych spadł z 84% w roku 2024 do 69% w roku 2025.
Wskaźniki te odnoszą się do ogółu wnioskodawców z Rosji i nie oznaczają bezpośrednio, że odmowa w sprawie Melechina wynikała z jego poglądów politycznych. Ostatecznie Melechin spędzi najbliższe sześć lat w kolonii karnej, a po odbyciu wyroku przez dwa lata nie będzie mógł zarządzać stronami internetowymi ani kanałami informacyjnymi.