Dyrektor Perfil mówił o presji na media podczas posiedzenia w Kongresie Argentyny
W Argentynie 11 września odbyło się równoległe posiedzenie komisji Izby Deputowanych ds. wolności wypowiedzi. Zorganizowali je wiceprzewodniczący komisji Nicolás Trotta z opozycyjnej frakcji Unión por la Patria oraz Lourdes Arrieta z Provincias Unidas wraz z innymi deputowanymi. Uczestnicy poruszyli kwestię braku posiedzeń roboczych oficjalnej komisji oraz wyzwań dla dziennikarstwa za prezydentury Javiera Mileia.
Jak pisze Buenos Aires Times, dyrektor Perfil Rodrigo Lloret, który wystąpił na spotkaniu, mówił o presji na wydawnictwo ze strony prezydenta i jego otoczenia. Według Llloreta po opublikowaniu przez magazyn Noticias materiału o psach Mileia doradca prezydenta Santiago Caputo ostrzegł redakcję, że ukazanie się takiej okładki zostanie uznane za wypowiedzenie wojny.
Pozwy i reklama
Lloret zaznaczył również, że w wywiadzie z 9 kwietnia 2024 roku Milei nazwał gazetę Perfil „szmatą” i powiedział, że firma zmierza ku bankructwu. Według niego Editorial Perfil złożyło następnie kilka pozwów przeciwko prezydentowi, w tym dotyczących odszkodowania, ingerencji w działalność prywatnej firmy, nieuregulowania długów za reklamę państwową, podżegania do przemocy wobec dziennikarzy oraz zniesławienia założyciela wydawnictwa Jorge Fontevecchii.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Dyrektor Perfil twierdzi, że rząd dyskryminuje jego grupę medialną przy zamieszczaniu reklam. Przytoczył dane ze sprawozdawczości finansowej państwowej spółki energetycznej YPF: jej wydatki na reklamę wyniosły 31 749 mln pesos w 2023 roku, 97 110 mln pesos w 2024 roku oraz 128 838 mln pesos w 2025 roku. Lloret twierdzi, że formalne zamieszczanie reklam za pośrednictwem Sekretariatu Mediów zostało zawieszone, jednak środki reklamowe są kierowane przez YPF, Aerolíneas Argentinas i Banco Nación.
Stosunek do dziennikarzy
Lloret powiedział, że obraźliwe wypowiedzi Mileia pod adresem dziennikarzy krytykujących jego politykę stały się regularne. Jednocześnie podkreślił, że obecna sytuacja nie jest najgorszym okresem dla dziennikarstwa w historii Argentyny.
Według dyrektora Perfil rząd zamknął również salę prasową dla dziennikarzy w pałacu prezydenckim Casa Rosada. Lloret przekazał, że dziennikarze zwracają się do komisji ds. wolności wypowiedzi z propozycją obchodzenia Dnia Dziennikarzy 13 grudnia — dla upamiętnienia znaczenia pytań, które dziennikarze zadają przedstawicielom władz.
Czytaj nas na Telegram i Sends