Dochody rosji z eksportu ropy osiągnęły czteroletnie maksimum
Dochody federacji rosyjskiej ze sprzedaży ropy w marcu 2026 roku gwałtownie wzrosły do poziomu z początku pełnoskalowej inwazji.
Zgodnie z danymi Bloomberga z 24 marca średni dzienny zysk agresora podwoił się w porównaniu z początkiem roku, rosnąc ze 135 mln do 270 mln dolarów. Wzrost przychodów finansowych wynika z wysokich światowych cen energii spowodowanych kryzysem na Bliskim Wschodzie oraz osłabieniem presji sankcyjnej ze strony USA, co pozwoliło na wznowienie dostaw do Indii na poziomie 1,14 mln baryłek dziennie.
Wzrost morskiego eksportu ropy naftowej w tygodniu do 22 marca zapewniło 37 tankowców, które wywiozły 28,5 mln baryłek surowca. Pomimo nadzwyczajnych zysków, które wzmacniają finansowanie wydatków wojskowych Kremla, analitycy wskazują na niestabilność dostaw spowodowaną warunkami pogodowymi oraz atakami Ukrainy na terminale naftowe, w tym port „Primorsk”. Eksperci podkreślają, że mimo tymczasowego charakteru tych dochodów mają one istotny wpływ na zdolność rosji do kontynuowania agresji.
Cena rosyjskiej ropy Urals w portach Indii wzrosła do rekordowych 121,65 dolara za baryłkę. W czasie wojny w Iranie wartość rosyjskiej ropy w Indiach zwiększyła się ponad dwukrotnie.
Trump zamiast szybkiej wojny otrzymał kryzys paliwowy.
Czytaj nas na Telegram i Sends