Ekurhuleni zwolniło Juliusa Mkhwanaziego — Daily Maverick
Gmina Ekurhuleni w RPA zwolniła zastępcę szefa policji miejskiej Juliusa Mkhwanaziego, odpowiedzialnego za operacje i służby specjalistyczne Departamentu Policji Metropolitalnej Ekurhuleni. Jak informuje Daily Maverick, decyzję podjęto z uwzględnieniem wewnętrznych procedur dyscyplinarnych, spraw karnych przeciwko urzędnikowi oraz zeznań wysłuchanych przez Komisję Madlangi.
Mkhwanazi został zawieszony w pracy 11 listopada 2025 roku po wewnętrznym audycie zarzutów dotyczących niewłaściwego postępowania. Administracja miejska oświadczyła również, że śledziła poważne oskarżenia, które padły podczas prac komisji badającej domniemaną przestępczość, ingerencję polityczną i korupcję w systemie wymiaru sprawiedliwości karnej RPA.
Postępowania karne
W dniu ogłoszenia zwolnienia Mkhwanazi stawił się w sądzie magistrackim w Johannesburgu wraz z Keishą-Lee Stols, Adrianem McKenzie i Kgomoцо Makhubą. Sprawa dotyczy domniemanej kradzieży kamieni szlachetnych o wartości 14 mln randów w Killarney w 2023 roku. Jest to jedno z pięciu odrębnych postępowań karnych, w których pojawia się Mkhwanazi.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Oddzielnie Mkhwanaziemu i pięciu innym oskarżonym odmówiono zwolnienia za kaucją w sprawie zabójstwa przedsiębiorcy z Brakpan, Emmanuela Mbense. Postawiono im zarzuty zabójstwa, rozboju w okolicznościach obciążających oraz utrudniania wymiaru sprawiedliwości. Według miasta długotrwałe przebywanie Mkhwanaziego w areszcie również wpłynęło na decyzję, ponieważ był niedostępny do pracy i pojawiły się kwestie dotyczące możliwości zakończenia postępowania dyscyplinarnego w rozsądnym terminie.
Zeznania przed komisją
Podczas przesłuchań Komisji Madlangi świadkowie podnosili kwestie memorandum o porozumieniu między policją miejską a CAT VIP Protection Services — firmą Vusimuziego „Kety” Matlali. Zawieszony szef policji miejskiej Jabulani Isaac Mapieye zeznał w listopadzie 2025 roku, że memorandum było oszukańcze, a Mkhwanazi, będący wówczas brygadierem, nie miał uprawnień do zawarcia go w imieniu miasta.
Zarządzający miastem Kagiso Lerutla oświadczył, że administracja uwzględniła wagę spraw, kierownicze stanowisko Mkhwanaziego, związek zarzutów z jego obowiązkami służbowymi oraz możliwy wpływ sytuacji na uczciwość i reputację gminy.
Czytaj nas na Telegram i Sends