UE przygotowuje ostateczne odejście od rosyjskiej ropy
Komisja Europejska planuje już 15 kwietnia przedstawić propozycję całkowitego zakazu importu rosyjskiej ropy. Datę wybrano po wyborach parlamentarnych na Węgrzech, aby kwestia ta nie stała się elementem kampanii wyborczej. Jeśli decyzja zostanie przyjęta, zakaz będzie obowiązywał nawet w przypadku ewentualnego zniesienia sankcji wobec rosji po zawarciu porozumienia pokojowego dotyczącego Ukrainy. Informuje o tym Reuters, powołując się na dwóch rozmówców zaznajomionych z planami Brukseli.
Według nich Komisja Europejska chce prawnie umocować rezygnację z rosyjskiej ropy. Chodzi o to, aby tej decyzji nie można było łatwo cofnąć w przyszłości. Nawet jeśli UE dokona przeglądu sankcji wobec rosji, zakaz importu ropy pozostanie w mocy. Wstępnie propozycja może zostać oficjalnie przedstawiona 15 kwietnia — trzy dni po wyborach parlamentarnych na Węgrzech. Źródła agencji podkreślają, że data nie jest przypadkowa — wybrano ją tak, aby temat ropy nie stał się centralnym punktem kampanii węgierskiej.
Węgry i Słowacja wciąż w znacznym stopniu zależą od dostaw rosyjskiej ropy i sprzeciwiają się nowym ograniczeniom. Rząd premiera Węgier Viktora Orbána po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny utrzymał bliskie kontakty z Moskwą. Budapeszt wielokrotnie blokował nowe sankcje UE wobec rosji oraz opóźniał decyzje dotyczące wsparcia finansowego dla Ukrainy. Jednym z przedmiotów sporów był także rurociąg „Przyjaźń”, którym rosyjska ropa trafia do Europy Środkowej.
W Brukseli liczą, że tym razem uda się uniknąć blokady. Do przyjęcia decyzji planuje się zastosować procedurę kwalifikowanej większości. Oznacza to, że do zatwierdzenia nie jest potrzebna jednomyślność wszystkich państw członkowskich, a więc Węgry czy Słowacja nie będą mogły samodzielnie zawetować decyzji.
Komisarz UE ds. energii Dan Jørgensen wcześniej wyjaśniał, że plan przewiduje stopniowe wygaszanie importu rosyjskiej ropy do końca 2027 roku. „Musimy ostatecznie uwolnić się od zależności od rosyjskich surowców energetycznych” — podkreślał. Według niego chodzi nie tylko o sankcje, lecz o długofalowe bezpieczeństwo energetyczne Unii Europejskiej.
Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji rosji na Ukrainę w 2022 roku UE już znacząco ograniczyła zakupy rosyjskiej ropy i gazu. Część państw całkowicie zrezygnowała z bezpośrednich dostaw. Jednocześnie niektóre kraje Europy Środkowej nadal odbierały ropę rurociągiem, wskazując na techniczne i ekonomiczne trudności szybkiego zastąpienia dostaw.
Teraz Bruksela chce ostatecznie zamknąć ten temat. Jeśli ustawa zostanie przyjęta, import rosyjskiej ropy będzie zakazany na stałe. Nawet w przypadku zmian politycznych czy potencjalnych porozumień pokojowych z Moskwą powrót do poprzedniego modelu współpracy będzie utrudniony.
Ostateczna decyzja będzie zależeć od stanowiska państw członkowskich oraz od tego, czy Komisja Europejska zdoła zapewnić sobie wystarczające poparcie. Data przedstawienia propozycji może jeszcze ulec zmianie, jednak zamiar prawnego utrwalenia pełnej rezygnacji z rosyjskiej ropy pozostaje aktualny.
Wideo: książę Harry zwrócił się do Ukraińców w rocznicę pełnoskalowej inwazji.
4 lata pełnoskalowej wojny: UE potwierdziła wsparcie dla Ukrainy oraz jej drogę do członkostwa.
Czytaj nas na Telegram i Sends