Estonia, Łotwa i Litwa rozmawiają o ograniczeniu tranzytu rosyjskiego zboża — ERR News
Estonia wspólnie z Łotwą i Litwą poszukuje mechanizmów ograniczenia tranzytu rosyjskiego zboża przez porty bałtyckie. Premier Estonii Kristen Michal oświadczył, że eksport zboża z Federacji Rosyjskiej, państwa-agresora, przez estońskie porty jest nie do przyjęcia, choć jego obecne wolumeny są niewielkie.
Jak informuje ERR News, Michal podkreślił, że Rosja ponosi pełną odpowiedzialność za sytuację bezpieczeństwa na Morzu Czarnym, która znacząco zakłóciła eksport zboża zarówno z Ukrainy, jak i z Rosji. Według niego cyniczne byłoby, gdyby Moskwa mogła jednocześnie przekierować dostawy zboża przez porty bałtyckie.
Tranzyt przez Estonię praktycznie nie istnieje
Estońskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oświadczyło, że tranzyt rosyjskiego zboża przez kraj praktycznie się nie odbywa. Tallinn wraz z Rygą i Wilnem pracuje nad wspólnym rozwiązaniem, które ma zablokować takie przewozy przez porty bałtyckie oraz nie dopuścić do eksportu zboża skradzionego z tymczasowo okupowanych przez Rosję terytoriów Ukrainy.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Przedstawiciel Estońskiego Urzędu Podatkowo-Celnego Pavel Prokopenko zaznaczył, że od początku pełnoskalowej wojny rosyjskie zboże nie było importowane do Estonii ani przewożone tranzytem przez jej terytorium. Wskazał również, że wysokie cła na zboże pochodzenia rosyjskiego sprawiają, iż jego import do Unii Europejskiej jest ekonomicznie nieopłacalny.
Porty bałtyckie mają znaczne moce
Ekspert ds. logistyki Raivo Vare poinformował, że moce przeładunkowe zboża w Estonii wynoszą około 5,5 mln ton, a na Łotwie i Litwie — po około 2–3 mln ton. Zwrócił uwagę na terminal zbożowy w porcie Muuga niedaleko Tallinna, który ma głębokowodne nabrzeża dla dużych statków do przewozu zboża.
Według Vare rosyjskie zboże transportowano przez Łotwę i Litwę, podczas gdy przez Estonię przechodziło głównie kazachskie zboże dostarczane przez terytorium Rosji. Łotewski rząd, według ERR News, planuje ustanowić 300-procentowe cło na zboże z Rosji i Białorusi. Litwa tymczasem pobierała próbki zboża w porcie w Kłajpedzie do badań za granicą i proponowała zaostrzenie kontroli na granicy.
Czytaj nas na Telegram i Sends