Rodziny amerykańskiej marynarki ewakuowane z Bahrajnu od sześciu miesięcy żyją w niepewności
Członkowie rodzin personelu Marynarki Wojennej USA, ewakuowani z Bahrajnu po rozpoczęciu wojny USA z Iranem, po sześciu miesiącach nadal nie wiedzą, gdzie będą dalej mieszkać. Wielu z nich przebywa w hotelach i krótkoterminowych miejscach zakwaterowania w USA i innych krajach, informuje NPR World.
Ewakuacja się przedłuża
Wojsko i Departament Stanu USA nakazały ewakuację członków rodzin 2 marca. Początkowo dowództwo marynarki zakładało, że relokacja będzie krótkotrwała. Według NPR Bahrajn opuściło około 1300 członków rodzin; liczba ta nie obejmuje żołnierzy i pracowników cywilnych, którzy również zostali przeniesieni.
W ubiegłym tygodniu w wirtualnym spotkaniu z kierownictwem marynarki uczestniczyło około 580 osób. Dowódca Piątej Floty USA, wiceadmirał Curt Renshaw, przyznał, że pilna ewakuacja spowodowała trudności, i zaznaczył, że obowiązujące procedury nie są przewidziane na tak długi okres. Jak powiedział, podejmowanie trudnych decyzji odkładano, ponieważ nie chciano definitywnie rezygnować z możliwości powrotu rodzin do Bahrajnu.
Bardziej stałe mieszkanie i koszty
Departament Stanu oświadczył, że status dozwolonego lub nakazanego wyjazdu nie może trwać dłużej niż 180 dni. Resort przygotowuje decyzję dotyczącą przyszłego trybu działania Ambasady USA w Bahrajnie.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Według informacji przedstawionych podczas wirtualnego spotkania marynarka proponuje rodzinom wybór bardziej stałego miejsca zamieszkania, podczas gdy wojsko będzie określać przyszłość personelu przydzielonego do Bahrajnu. W takim przypadku rodzinom ma przysługiwać dodatek mieszkaniowy podobny do świadczeń dla innych rodzin wojskowych.
Rozmówcy NPR wyrazili obawy dotyczące dodatkowych kosztów. Znaczna część osób nadal nie otrzymała swoich rzeczy osobistych z Bahrajnu, a niektórzy musieli kupić ubrania i drugie samochody. Marynarka nie potrafiła również odpowiedzieć na pytania o status członków rodzin, którzy nie mają amerykańskiej wizy uprawniającej do pobytu w USA.
Sytuacja w bazie
Baza Naval Support Activity Bahrain jest ważnym węzłem logistycznym Marynarki Wojennej USA, jednak lotniskowce i okręty zaopatrzeniowe nie mogą obecnie z niej korzystać z powodu ryzyka ataku ze strony Iranu. Niektóre rodziny chcą wrócić do Bahrajnu, lecz analityk wojskowy Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych Mark Cancian uważa, że ze względu na zagrożenie nie nastąpi to w najbliższym czasie.
Czytaj nas na Telegram i Sends