Francja wyraziła zaniepokojenie zagrożeniem rozprzestrzeniania broni jądrowej
We Francji ogłoszono obawy dotyczące możliwego rozprzestrzeniania broni jądrowej na świecie. Rząd podkreśla znaczenie kontroli oraz międzynarodowych porozumień w celu zapobiegania rozpowszechnianiu niebezpiecznych technologii.
Oświadczył to urzędnik Pałacu Elizejskiego, cytowany przez Politico.
Komentarz pojawił się w przeddzień wystąpienia prezydenta Francji Emmanuela Macrona na temat francuskiej doktryny nuklearnej, zaplanowanego na 2 marca.
Oczekuje się, że przedstawi on bardziej szczegółowe informacje na temat tego, w jaki sposób francuska broń jądrowa może przyczynić się do bezpieczeństwa Europy. Kraje takie jak Niemcy i Szwecja publicznie potwierdziły prowadzenie rozmów z Francją na temat odstraszania nuklearnego.
„Żyjemy w okresie, który zasadniczo sprzyja rozprzestrzenianiu broni jądrowej” – powiedział urzędnik dziennikarzom w środę.
Dodał również, że presja na międzynarodowy reżim nierozprzestrzeniania broni jądrowej rośnie.
Ponadto, jak zauważa publikacja, w ostatnich latach wygasło kilka traktatów z czasów zimnej wojny, które ograniczały arsenały nuklearne.
„Wyraźnie obserwujemy rozpad wszystkiego, co pozostało z systemu kontroli zbrojeń” – podkreślił przedstawiciel Pałacu Elizejskiego.
Według niego państwa posiadające broń jądrową nie unikają już konfrontacji wojskowych, wskazując na Indie i Pakistan.
Francuski urzędnik odniósł się także do otwartego dążenia niektórych państw Europy i Azji do posiadania własnej broni jądrowej.
„Inną przyczyną (ryzyka rozprzestrzeniania – przyp. red.) jest poczucie braku bezpieczeństwa w szeregu krajów, zwłaszcza gdy zmiany polityczne wśród różnych podmiotów oznaczają, że ci, którzy wierzyli, iż mogą polegać na gwarancjach, nie są już ich pewni” – powiedział, nawiązując do ostatnich działań geopolitycznych Waszyngtonu pod przywództwem prezydenta Donalda Trumpa.
Choć nie wymieniono żadnego kraju z nazwy, w Korei Południowej i Japonii trwają dyskusje nad tym, czy powinny opracować własne środki odstraszania nuklearnego.
Na początku tego miesiąca prezydent Polski Karol Nawrocki oświadczył, że jego kraj powinien rozpocząć rozwój środków obrony nuklearnej w związku z zagrożeniem ze strony Moskwy.
Francja wykryła na tankowcu tzw. „floty cieni” dwóch rosyjskich ochroniarzy.
Przypomnijmy, że Wielkiej Brytanii nie udało się wzmocnić presji na „flotę cieni” rosji: objęte sankcjami jednostki ponownie pojawiły się w Kanale La Manche.
Przypomnijmy również, że „flota cieni” rosji może stać się nierentowna.
Tankowce „floty cieni” rosji otrzymały ostrzeżenie od 14 państw Europy.
Czytaj nas na Telegram i Sends