Jak zmieniały się ceny na Royal Adelaide Show w Australii
Na Royal Adelaide Show w Adelajdzie w Australii koszty atrakcji i showbagów — pakietów zawierających towary i próbki produktów — znacznie wzrosły na przestrzeni dekad. Najtańszy showbag Bertie Beetle kosztuje 5 dolarów, podczas gdy ceny najdroższych sięgają 55 dolarów, informuje ABC News Australia.
Od szylingów do dolarów
Royal Adelaide Show odbywa się od 1840 roku. Według Jade Hastings, archiwistki Królewskiego Towarzystwa Adelajdzkiego i Ogrodniczego, na początku lat 50. XIX wieku wstęp dla dorosłego kosztował jednego szylinga, a dla dziecka — sześć pensów.
W latach 20. XX wieku pakiet próbek można było kupić za około trzy pensy, a droższe warianty kosztowały około sześciu pensów. Materiały archiwalne z lat 60. odnotowują, że przejażdżka na atrakcji Mexican Hat Ride kosztowała 20 centów, a bilet wstępu dla dorosłego prawdopodobnie 60 centów. Wówczas bochenek chleba kosztował 18 pensów.
Do połowy lat 80. przejażdżka na diabelskim młynie podrożała do 2 dolarów. W tym okresie bochenek chleba kosztował 54 centy.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Rozrywka i historia showbagów
Hastings wyjaśniła, że rosnące ceny czekolady wpływają również na koszt showbagów, do których jest ona dodawana. Jednocześnie na wydarzeniu nadal można bezpłatnie otrzymać pojedyncze próbki produktów. Cena biletu wstępu obejmuje także wydarzenia na głównej arenie, zawody w rąbaniu drewna i ekspozycje zwierząt.
Pierwsze Royal Adelaide Show koncentrowały się na produktach rolnych i hodowli zwierząt. Według archiwalnych świadectw dzieci oglądały między innymi eksponaty maszyn rolniczych. Wraz ze wzrostem liczby osób chcących odwiedzić publiczne wydarzenie organizatorzy dodali drugi dzień, a później dzień jarmarku.
Współczesne showbagi wywodzą się z wcześniejszych pakietów próbek. Odwiedzającym oferowano między innymi bezpłatny worek węgla, aby zapoznać ich z produktem. Później firmy zaczęły rozdawać próbki leków, produktów do włosów, perfum, skrobi kukurydzianej i pudru dla niemowląt, a aby przyciągnąć kupujących, dodawały papierowe korony i jojo.
Czytaj nas na Telegram i Sends