$ 44.68 € 51.92 zł 12
+17° Kijów +21° Warszawa +28° Waszyngton

Hiszpański raport wskazał na „całkowitą pobłażliwość” marokańskich służb bezpieczeństwa w Ceucie

Lew Shewtsow 02 września 2026 22:25
Hiszpański raport wskazał na „całkowitą pobłażliwość” marokańskich służb bezpieczeństwa w Ceucie

Hiszpański raport policyjny wskazuje na „całkowitą pobłażliwość” ze strony marokańskich służb bezpieczeństwa podczas masowego przekraczania przez migrantów granicy z hiszpańskim terytorium Ceuty w Afryce Północnej. Jak informuje France 24, powołując się na dokument, który widziała agencja AFP, obecność policji w pobliżu granicy była „wyraźnie mniejsza niż zwykle”.

Twierdzenia zawarte w raporcie

W dokumencie przytoczono również relacje migrantów o „pasywnym podejściu” marokańskich funkcjonariuszy organów ścigania w czasie, gdy dziesiątki tysięcy osób przekraczały granicę z Ceutą. Chodzi o wydarzenia z lipca, gdy do niewielkiego hiszpańskiego terytorium graniczącego z Marokiem przybyło około 72 tysięcy osób.

Co najmniej 90 osób zginęło, próbując dotrzeć do Europy. Według krajowego rządu Hiszpanii większość migrantów wkrótce wróciła lub została odesłana z powrotem przez granicę. Jednocześnie około 5 tysięcy osób, w tym 1200 nieletnich, pozostawało w Ceucie kilka tygodni po masowym przekroczeniu granicy.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Hiszpański rząd oświadczył, że masowe przekroczenie granicy było związane z internetową kampanią w mediach społecznościowych. Z kolei lokalne władze twierdziły, że centralny rząd Hiszpanii zignorował sygnały ostrzegawcze przed przełamaniem granicy.

Protesty i sytuacja w mieście

W środę tysiące ludzi wyszły na ulice z powodu kryzysu humanitarnego w Ceucie, domagając się rozwiązania sytuacji i krytykując działania rządu premiera Pedra Sáncheza. Ceuta liczy około 84 tysiące mieszkańców, a masowy napływ ludzi spowodował znaczne obciążenie lokalnych zasobów.

Regionalny przywódca Ceuty Juan Jesús Vivas oświadczył, że wydarzenia nie były kryzysem migracyjnym, lecz stanowiły „naruszenie integralności terytorialnej Hiszpanii”. Demonstracje odbyły się w Madrycie i ponad 200 innych miastach; zorganizowała je Hiszpańska Federacja Gmin i Prowincji. Protesty promowały także konserwatywna Partia Ludowa oraz skrajnie prawicowa partia Vox.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację