Włoski biznesmen przyznał się do zorganizowania wybuchu w pobliżu domu dziennikarza — poinformował adwokat
Włoski biznesmen Walter Lavitola przyznał się śledczym do zorganizowania wybuchu w pobliżu domu dziennikarza śledczego Sigfrido Ranucchiego w miasteczku niedaleko Rzymu. Jak podaje „The Guardian”, informację tę przekazał włoskim mediom adwokat Lavitoly, Sergio Cola.
Według adwokata jego klient twierdzi, że zorganizował ten atak, aby doprowadzić do wzmocnienia ochrony Ranucchiego w związku z zagrożeniem jego życia ze strony mafii. Lavitola był przyjacielem dziennikarza.
Wybuch miał miejsce w październiku ubiegłego roku. Domowej roboty, ale potężne urządzenie wybuchowe zdetonowało się w pobliżu domu Ranucchiego i niemal całkowicie zniszczyło jego samochód oraz pojazd należący do jego córki. Początkowo przypuszczano, że za atakiem mogła stać mafia.
Lavitoła zatrzymano w tym tygodniu w ramach śledztwa. Pod koniec czerwca pod zarzutem przeprowadzenia ataku aresztowano cztery osoby, które – według informacji „The Guardian” – rzekomo działały na zlecenie biznesmena.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Lavitoła zaprzecza wersji, zgodnie z którą motywem ataku mogło być zwiększenie popularności Ranucchiego w związku z jego ewentualnym wejściem do polityki, na czym rzekomo mógłby zyskać sam biznesmen. W materiałach śledztwa, z którymi zapoznał się „The Guardian”, wspomniano o rozmowach telefonicznych, w jednej z których Lavitola rzekomo powiedział Ranucchiemu, że ten zostanie premierem za dwa lata.
Śledczy nie wysuwali przypuszczeń, że Ranucci wiedział o przygotowaniach do ataku. Dziennikarz prowadzi program śledczy „Report” w państwowej stacji telewizyjnej Rai i wcześniej oświadczył, że był zszokowany prawdopodobnym udziałem Lavitoly. Przyjaźnili się od 2019 roku.
Adwokat Ranucchiego, Roberto De Vita, oświadczył, że jego klient padł ofiarą zamachu, zdrady przyjaciela oraz medialno-politycznej kampanii oskarżeń. Ranucci złożył pozwy o zniesławienie przeciwko anonimowym komentatorom i politykom, którzy twierdzili, że sam zainscenizował wybuch dla własnej korzyści.
Czytaj nas na Telegram i Sends