Liczba zaginionych w Nepalu Australijczyków wzrosła do 41
Liczba obywateli Australii uznawanych za zaginionych po niszczycielskich powodziach na granicy Nepalu i Tybetu wzrosła do 41. W piątkowy wieczór nie było wiadomo, gdzie przebywa 38 Australijczyków, informuje The Guardian.
Jedna Australijka nawiązała kontakt
25-letnia Australijka Kara Severino, którą wcześniej uznawano za zaginioną, skontaktowała się ze swoimi rodzicami w piątek rano. Poinformowała, że idzie ze strefy katastrofy do Katmandu wraz z grupą nepalskich piechurów. Trasa ma ponad 110 kilometrów.
Australijskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Handlu współpracuje z lokalnymi władzami, aby nawiązać kontakt z Severino. Resort otrzymał także ponad 450 zgłoszeń związanych z katastrofą.
Według Czerwonego Krzyża w środowych nagłych powodziach zginęło około 600 osób, a katastrofa mogła dotknąć do 93 tysięcy osób. Dużą operację ratunkową utrudniają zagrożenie kolejnymi powodziami i intensywne deszcze monsunowe.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Poszukiwania i pomoc Australii
Nepalska agencja zarządzania kryzysowego poinformowała, że za zaginione nadal uznawane są 1924 osoby, w tym 517 zagranicznych turystów. Około godziny 19:30 w piątek władze poinformowały o uratowaniu 121 cudzoziemców; nie było wśród nich obywateli Australii.
Operacje poszukiwawczo-ratunkowe w Nepalu i Chinach wznowiono w sobotę rano po ich zawieszeniu z powodu ryzyka kolejnych podtopień. Do Katmandu ma przybyć czterech członków australijskich zespołów kryzysowych, aby wesprzeć pracę konsularną, a także czterech specjalistów zespołów szybkiego reagowania ds. komunikacji, logistyki i planowania.
Specjaliści ci uzupełnią około 20 australijskich pracowników, którzy już pracują w kraju wraz z Ambasadą Australii w Katmandu. Australia zobowiązała się przekazać 5 milionów dolarów pomocy poszkodowanym, w tym na działania ratunkowe i odbudowę w razie potrzeby.
Czytaj nas na Telegram i Sends