Chiński ekspert radzi uczyć się od USA przyciągania specjalistów technologicznych — South China Morning Post
W Chinach Li Minbo, zastępca dziekana Instytutu Wielkiej Zatoki w Kantonie, oświadczył, że kraj powinien studiować doświadczenia USA w przyciąganiu zagranicznych specjalistów, aby zachować konkurencyjność w sektorze technologicznym. Poinformował o tym South China Morning Post.
Według Li Minbo Chiny powinny skuteczniej promować nową kategorię wiz K dla młodych zagranicznych specjalistów w dziedzinach nauki, technologii, inżynierii i matematyki. Zaznaczył, że kraj nie ma systemu imigracyjnego specjalnie dostosowanego do potrzeb branż wysokich technologii.
Imigracja technologiczna
Pekin dąży do tego, by do 2035 roku stać się technologicznym supermocarstwem, i uważa młode kadry za jeden z kluczowych elementów tego celu. W nowym planie pięcioletnim na lata 2026–2030 Chiny obiecały stworzyć system imigracyjny dla talentów wysokich technologii, a także przyciągać i rozwijać wybitnych specjalistów z całego świata.
Wizy K, wprowadzone w ubiegłym roku, przewidują uproszczone warunki wjazdu, pobytu i zatrudnienia dla młodych specjalistów STEM bez konieczności posiadania lokalnego pracodawcy lub organizacji zapraszającej. Li Minbo powiedział, że Chiny potrzebują określonych specjalistów technicznych i mogłyby przyciągać inżynierów oraz matematyków z Ukrainy, Rosji i Iranu za pośrednictwem mechanizmu imigracji technicznej.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Bariery dla cudzoziemców
Według danych ze spisu powszechnego z 2020 roku w kontynentalnych Chinach mieszkało 845 tys. cudzoziemców, czyli 0,06% populacji. Dla porównania, według stanu na czerwiec ubiegłego roku w USA było 52 mln imigrantów, czyli około 15% mieszkańców kraju.
W grudniu Li Minbo i inny badacz instytutu złożyli propozycję jednolitego systemu identyfikacji dla zagranicznych gości i rezydentów. Przewiduje ona wymianę danych między urzędami i platformami oraz używanie stałego unikalnego identyfikatora zamiast numeru paszportu, który zmienia się po odnowieniu dokumentu. Zdaniem autorów propozycji mogłoby to ułatwić dostęp do usług bankowych, mieszkań, transportu i pracy.
Analityk zaproponował również standaryzację anglojęzycznych oznaczeń w miejscach publicznych oraz dodanie anglojęzycznych interfejsów do aplikacji do zamawiania przejazdów i nawigacji. Jednocześnie ostrzegł, że polityka przyciągania zagranicznych specjalistów może spotkać się ze sprzeciwem opinii publicznej.
Czytaj nas na Telegram i Sends