Publicysta Jerusalem Post zaproponował udostępnienie mediom archiwum ataków z 7 października
W Izraelu autor felietonu w Jerusalem Post zaproponował władzom zmianę podejścia do rozpowszechniania dowodów wideo dotyczących ataków z 7 października. Jego zdaniem, zamiast zamkniętych pokazów dla zaproszonej publiczności zagraniczne redakcje mogłyby uzyskać dostęp do wcześniej niepublikowanych materiałów w celu niezależnej weryfikacji dziennikarskiej.
Propozycja dla zagranicznych redakcji
Autor zaznaczył, że podczas zamkniętych pokazów wojskowy przynosi dysk twardy, nagrywanie jest zabronione, a po 47-minutowym seansie nośnik jest zabierany. Zaproponował, aby izraelskie władze wybrały 100 nagrań, które można odpowiedzialnie opublikować, i oferowały je osobno zagranicznym mediom jako materiały na wyłączność.
Zgodnie z tym pomysłem dziennikarze mieliby otrzymywać oryginalne pliki, informacje o ich pochodzeniu oraz pomoc w kontakcie ze świadkami gotowymi mówić. Redakcje mogłyby ustalać lokalizacje, porównywać nagrania wideo i weryfikować wyjaśnienia urzędników, a w publikacjach wyraźnie wskazywać, co udało się potwierdzić, a czego nie.
Publicysta podkreślił, że taka praca wymagałaby finansowania badaczy, tłumaczy, redaktorów i prawników. Jego zdaniem finansowanie nie powinno dawać darczyńcy prawa do zatwierdzania scenariusza ani usuwania niewygodnych wywiadów.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Niezależność dziennikarzy i ochrona rodzin
Autor uważa również, że izraelscy urzędnicy powinni być gotowi na krytyczne materiały. Jak stwierdził, jedno nagranie może jednocześnie dokumentować zbrodnię Hamasu i godziny przed przybyciem pomocy, a świadek może opowiedzieć zarówno o wyjątkowej odwadze ludzi, jak i o błędzie rządu.
Osobno zaapelował, by nie uznawać najbardziej drastycznych ujęć za najbardziej użyteczne. Jego zdaniem nagrania wideo mogą pokazywać planowanie, koordynację i przebieg ataku bez ukazywania śmierci ludzi. Rodziny powinny zatwierdzać wykorzystanie nagrań, na których widoczni są ich bliscy, a materiały dotyczące przemocy seksualnej wymagają szczególnie ostrożnego rozpatrzenia przez specjalistów.
Wzmianki o filmie NAZA
Autor powiązał swoją propozycję z nagrodą Festiwalu Filmowego w Wenecji dla filmu dokumentalnego NAZA Yuvala Abrahama i Rachel Szor. Film opiera się na anonimowych świadectwach wojskowych i pracowników wywiadu, którzy twierdzą, że armia obliczała spodziewane straty wśród cywilów przed nalotami w Gazie, a mimo to przeprowadzała uderzenia. Siły Obronne Izraela oświadczyły, że tych świadectw nie można zweryfikować, a decyzje o rażeniu celów podejmują ludzie.
Czytaj nas na Telegram i Sends