Lieberman wezwał izraelską opozycję do zawierania sojuszy wyborczych
Lider partii Izrael Nasz Dom i deputowany do Knesetu Awigdor Lieberman wezwał siły opozycyjne dążące do zastąpienia premiera Binjamina Netanjahu do tworzenia sojuszy wyborczych z małymi partiami. Jak stwierdził, samodzielny udział takich sił w wyborach może doprowadzić do tego, że ich głosy nie zostaną uwzględnione z powodu nieprzekroczenia progu wyborczego, podaje The Jerusalem Post.
Ryzyko utraty mandatów
Oświadczenie Liebermana padło przed terminem składania list partyjnych, który przypada w przyszłym tygodniu. Według sondaży poniżej progu wyborczego znajdują się partia Benny’ego Ganca Kahol Lavan, Jedność Gilada Erdana oraz Syjonistyczny Dom — Rezerwiści Chiliego Troppera.
Lieberman oświadczył, że partie te nie mają szans samodzielnie przekroczyć progu, jednak mogą kosztować obóz opozycyjny od trzech do czterech mandatów. Wezwał liderów opozycji do podjęcia ostatnich wysiłków w celu utworzenia sojuszy. Jednocześnie Lieberman wcześniej powiedział The Jerusalem Post, że udział jego partii w politycznym zjednoczeniu nie jest rozważany.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Negocjacje i sojusze partii
Do bloku opozycyjnego, poza Izraelem Nasz Dom, należą Jaszar Gadiego Ajzenkota, Bejachad Naftalego Bennetta oraz Demokraci Jaira Golana. W odpowiedzi na apel Liebermana Ganc powtórzył swoje stanowisko w sprawie utworzenia po wyborach szerokiego rządu syjonistycznego bez oparcia na ekstremistach. Oświadczył, że taki rząd powinien zjednoczyć siły z różnych obozów politycznych.
Jak podają media, Ganc i Erdan prowadzą rozmowy na temat możliwego sojuszu wyborczego. Tymczasem Netanjahu również wezwał małe partie prawicowe do zjednoczenia się z siłami jego bloku, ostrzegając, że ich samodzielny udział może zaszkodzić prawicowemu obozowi.
Minister finansów i lider Partii Religijnego Syjonizmu Becalel Smotricz oraz lider partii Zehut Mosze Fejglin uzgodnili już start jako blok techniczny. Partia Smotricza miała notowania blisko progu wyborczego, a Zehut nie przekraczał go w ostatnich sondażach. Próg wyborczy w Izraelu wynosi 3,25%. W wyborach w 2022 roku partie Merec i BALAD go nie przekroczyły, dlatego około 300 tys. głosów oddanych na nie nie zostało uwzględnionych.
Czytaj nas na Telegram i Sends