$ 44.5 € 51.69 zł 11.97
+30° Kijów +19° Warszawa +26° Waszyngton

Branża leśna USA i Kanady zabiegała o złagodzenie unijnych zasad dotyczących wylesiania — Mongabay

UA.NEWS 10 września 2026 09:12
Branża leśna USA i Kanady zabiegała o złagodzenie unijnych zasad dotyczących wylesiania — Mongabay

Stowarzyszenia branżowe z USA i Kanady zabiegały w Unii Europejskiej o złagodzenie nowych wymogów dotyczących drewna i produktów papierowych w ramach unijnego rozporządzenia w sprawie wylesiania (EUDR). Jak podaje Mongabay, American Forest & Paper Association (AF&PA) wydało od 2023 roku niemal 11 mln dolarów na działalność lobbingową, w tym w sprawie tego rozporządzenia.

Nowe zasady, które mają wejść w życie w grudniu, wymagają od firm sprzedających w UE drewno, papier i niektóre inne towary udowodnienia, że ich produkty nie są powiązane z wylesianiem ani degradacją lasów. W przypadku drewna i pulpy celulozowej przewidziano również identyfikowalność do konkretnej działki gruntu oraz przekazywanie współrzędnych GPS miejsc pozyskania.

Lobbing i wystąpienia polityków

W 2026 roku AF&PA wydało już 1,3 mln dolarów na lobbing. Jego lobbyści omawiali EUDR z członkami Kongresu USA oraz urzędnikami Departamentu Rolnictwa, Służby Leśnej, Departamentu Stanu, Departamentu Handlu i Biura Przedstawiciela Handlowego USA.

Republikańscy senatorowie John Boozman i Tom Cotton, a także kongresmen Austin Scott publicznie krytykowali rozporządzenie. W marcu 2025 roku wraz z innymi członkami Kongresu zwrócili się do europejskich komisarzy, wyrażając obawy dotyczące możliwego pogorszenia stosunków handlowych i wzywając do złagodzenia wymogów. Boozman, Cotton i Scott otrzymywali finansowanie od komitetu politycznego AF&PA, który od 2025 roku rozdzielił 272 041,63 dolarów na wpłaty na kampanie wyborcze.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Według danych Departamentu Rolnictwa USA w 2025 roku Stany Zjednoczone wyeksportowały do UE produkty leśne o wartości 879,7 mln dolarów.

Spór o identyfikowalność

AF&PA, kanadyjskie Forest Products Association of Canada oraz organizacje branżowe z Australii, Japonii i Nowej Zelandii wezwały do ograniczenia nadzoru nad dostawami z państw o niskim ryzyku wylesiania. Grupy branżowe sprzeciwiały się również wymogowi podawania dokładnej geolokalizacji pochodzenia drewna, powołując się na trudności techniczne i logistyczne.

Europosłanka Delara Burkhardt, jedna z głównych negocjatorek EUDR z ramienia frakcji Socjalistów i Demokratów, oświadczyła, że ambasador USA przy UE oraz amerykańscy urzędnicy rządowi również działali w Brukseli na rzecz złagodzenia rozporządzenia. Według niej, po niepowodzeniu w utworzeniu kategorii „bez ryzyka”, grupy przemysłowe proponowały wskazywanie jako miejsca pochodzenia jedynie „USA” lub „Kanady” zamiast konkretnej działki.

W lipcu Komisja Europejska opublikowała zaktualizowane zasady EUDR w ramach uproszczenia regulacji, jednak nie przewidziała wyjątków i utrzymała wymogi dotyczące identyfikowalności oraz uwzględniania degradacji lasów.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację