Litwa wezwała UE, by nie łagodziła sankcji wobec Białorusi — Cyprus Mail
Minister spraw zagranicznych Litwy Kęstutis Budrys oświadczył, że Unia Europejska nie ma podstaw do łagodzenia sankcji wobec Białorusi. Według niego władze Aleksandra Łukaszenki nadal prześladują przeciwników, naruszają prawa człowieka i wspierają rosyjską agresję przeciwko Ukrainie.
Poinformował o tym Cyprus Mail, powołując się na Reutersa. Budrys wypowiedział się w wywiadzie na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ, zaznaczając, że polityka sankcyjna UE różni się od podejścia USA.
Różnice między UE a USA
Prezydent USA Donald Trump wcześniej oświadczył, że Waszyngton pracuje nad porozumieniem w sprawie zakupu nawozów potasowych z Białorusi. Sektor ten jest objęty sankcjami UE.
Tydzień wcześniej administracja Trumpa uzgodniła uwolnienie więźniów politycznych na Białorusi w zamian za częściowe złagodzenie sankcji. Według Reutersa był to kolejny etap negocjacji między USA a Mińskiem, które trwały przez cały rok.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Budrys z zadowoleniem przyjął uwolnienie więźniów, jednak powiedział, że według jego oceny na Białorusi pozostaje około tysiąca więźniów politycznych. Dodał, że Wilno będzie nadal udzielać im pomocy po ich uwolnieniu.
Oświadczenia o zagrożeniach hybrydowych
Szef litewskiego MSZ podkreślił, że UE powinna nadal wywierać presję zarówno na władze białoruskie, jak i rosyjskie, ponieważ jego zdaniem sankcje są skuteczne. Oświadczył, że Łukaszenka próbuje znaleźć sposoby na pozbycie się ograniczeń, dlatego presję na reżim należy kontynuować.
Budrys oskarżył również Mińsk o organizowanie ataków hybrydowych przeciwko państwom Unii Europejskiej. Wśród takich działań wymienił wykorzystywanie przepływów migracyjnych, co, jak powiedział, dotyka Litwę, Polskę i Łotwę, operacje przemytnicze, wtargnięcia balonów oraz inne działania mające na celu podważenie europejskiego bezpieczeństwa.
Czytaj nas na Telegram i Sends