Lewica prowadzi w wyborach w Berlinie — The Local Germany
W Berlinie w Niemczech partia Lewica (Die Linke) zdobywa około 25% głosów w wyborach, według sondaży exit poll. Jej główna kandydatka Elif Eralp jest uważana za główną pretendentkę do objęcia stanowiska kolejnej burmistrzyni rządzącej niemieckiej stolicy. Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna, według wstępnych szacunków, zajmuje drugie miejsce z około 20% głosów. Poinformował o tym The Local Germany, powołując się na AFP.
Mieszkania i czynsze
45-letnia Eralp i jej partia prowadziły kampanię, obiecując podjęcie zdecydowanych działań w celu rozwiązania kryzysu mieszkaniowego w Berlinie i obniżenia czynszów. Wśród propozycji Die Linke jest wywłaszczenie mieszkań należących do dużych korporacyjnych właścicieli nieruchomości na wynajem. Źródło określa tę inicjatywę jako kontrowersyjną.
Eralp, córka tureckich migrantów, przedstawiała się również jako kandydatka zdolna przeciwdziałać rosnącemu poparciu dla skrajnie prawicowej i antyimigracyjnej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). W przeddzień głosowania oświadczyła, że wybór osoby o migracyjnym pochodzeniu na burmistrzynię rządzącą Berlina byłby silnym sygnałem.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Możliwe rozmowy koalicyjne
Aby utworzyć rząd, Eralp będzie musiała porozumieć się z innymi siłami politycznymi. Źródło wskazuje Socjaldemokratyczną Partię Niemiec i Zielonych jako najbardziej prawdopodobnych partnerów w ramach koalicji „czerwono-czerwono-zielonej”. Jednocześnie kandydat SPD Steffen Krach oświadczył już, że nie popiera proponowanego przez Lewicę wywłaszczenia mieszkań.
Wśród innych różnic między Die Linke a czołowymi partiami Niemiec źródło wymienia politykę bezpieczeństwa: Lewica sprzeciwia się pomocy wojskowej dla Ukrainy i opowiada się za wyjściem Niemiec z NATO. Partia była również krytykowana za antyizraelskie wypowiedzi poszczególnych działaczy lokalnych struktur. Eralp podkreślała dążenie do wspierania i rozwijania życia żydowskiego w Berlinie oraz zdystansowała się od incydentu podczas przedwyborczego wydarzenia partii w Neukölln.
Doświadczenie kandydatki
Rodzice Eralp, którzy uczestniczyli w polityce socjalistycznej i ruchu związkowym w Turcji, uciekli do Niemiec po wojskowym zamachu stanu w 1980 roku. Urodziła się w Monachium, studiowała prawo w Hamburgu i broniła praw migrantów. W 2010 roku Eralp rozpoczęła pracę w grupie parlamentarnej Die Linke, a później przeprowadziła się do Berlina.
Czytaj nas na Telegram i Sends