Lula obiecał chronić brazylijską ropę i kluczowe minerały przed zagraniczną kontrolą
Prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva przed wyborami prezydenckimi obiecał nie dopuścić do przejścia zasobów ropy naftowej i kluczowych minerałów kraju pod zagraniczną kontrolę. Jak podaje Agencja Anadolu, pierwsza tura głosowania jest zaplanowana na 4 października.
Suwerenność nad zasobami
Lula da Silva oświadczył, że w wyborach obywatele muszą zdecydować, jak widzą przyszłość swojego kraju. Wspomniał również o wydarzeniach w wenezuelskim sektorze naftowym oraz porozumieniu Caracas i Waszyngtonu dotyczącym zasobów energetycznych tego kraju.
„Czy chcecie kraju, w którym ropa należy do nas, czy kraju, w którym wydarzy się to, co wydarzyło się w Wenezueli?” — powiedział prezydent. Wcześniej, w orędziu do narodu, oświadczył: „Nie jesteśmy kolonią i nie będziemy niczyją kolonią”, ostrzegając przed zagraniczną ingerencją w brazylijski sektor minerałów i ropy naftowej.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Kluczowe minerały
Według Luli da Silvy Brazylia powinna wykorzystywać swoje zasoby naturalne do rozwoju krajowego przemysłu i tworzenia miejsc pracy, a nie jedynie eksportować surowce. Kwestia kluczowych minerałów stała się istotnym tematem kampanii wyborczej w obliczu globalnej konkurencji o zasoby potrzebne do produkcji pojazdów elektrycznych, rozwoju energii odnawialnej, elektroniki i innych zaawansowanych technologii.
Brazylia ma znaczne złoża pierwiastków ziem rzadkich, a także litu, niklu, kobaltu, grafitu i manganu. Wcześniej w tym miesiącu Kongres Brazylii zatwierdził ramy legislacyjne dotyczące kluczowych i strategicznych minerałów, mające stymulować krajowe przetwarzanie i inwestycje w tym sektorze.
Lula da Silva, który dąży do zdobycia czwartej, sprawowanej z przerwami kadencji prezydenckiej, obecnie prowadzi w wyścigu. Wśród głównych pretendentów wymieniany jest także senator Flávio Bolsonaro, najstarszy syn byłego prezydenta Jaira Bolsonaro.
Czytaj nas na Telegram i Sends