$ 43.15 € 50.92 zł 12.06
-7° Kijów 0° Warszawa +2° Waszyngton

Merz odpowiedział na ostre słowa szefa MSZ Iranu

UA.NEWS 05 lutego 2026 18:00
Merz odpowiedział na ostre słowa szefa MSZ Iranu

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz odpowiedział na ostrą krytykę ze strony ministra spraw zagranicznych Iranu Abbasa Aragcziego. Oświadczył, że takie wypowiedzi świadczą o nerwowości i braku pewności siebie Teheranu. Merz wezwał również Iran do zaprzestania agresywnych działań i powrotu do negocjacji. Oświadczenie szefa niemieckiego rządu cytuje agencja dpa.

Konflikt rozpoczął się po tym, jak szef irańskiego MSZ opublikował ostry wpis, w którym zakwestionował cechy osobiste Merza oraz jego rolę jako kanclerza Niemiec. Aragczi nie tylko skrytykował jego stanowisko polityczne, lecz także przeszedł do ataków personalnych. „Niemcy to wielki naród, który wniósł wkład w rozwój ludzkości swoją pracą i pomysłowością. Iran zawsze popierał silne relacje z Niemcami. Tym bardziej przykre jest to, że taka osoba jak pan Merz reprezentuje dziś Niemcy na arenie międzynarodowej” — napisał szef irańskiej dyplomacji.

Zarzucił on również kanclerzowi „polityczną naiwność” i zasugerował, że jego stanowisko szkodzi relacjom międzynarodowym.

Friedrich Merz nie pozostawił tych słów bez odpowiedzi. Oświadczył, że podobne wypowiedzi jedynie pokazują wewnętrzny stan irańskich władz oraz ich reakcję na rosnącą presję międzynarodową.
„Te oświadczenia odzwierciedlają nerwowość i brak pewności siebie” — powiedział kanclerz Niemiec.

Podkreślił on, że sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje napięta i budzi poważne zaniepokojenie społeczności międzynarodowej. „Obawy związane z eskalacją militarną w regionie są ogromne” — stwierdził Merz podczas wystąpienia w Dosze.

Zdaniem kanclerza Iran odgrywa kluczową rolę w wydarzeniach w regionie i właśnie dlatego powinien zmienić swoje zachowanie. Otwarcie zaznaczył, że Teheran musi zaprzestać działań prowadzących do wzrostu napięć. „Iran powinien przestać być czynnikiem destabilizującym region” — podkreślił.

Merz wezwał również irańskie władze do powrotu do negocjacji i przestrzegania zobowiązań międzynarodowych, zwłaszcza w kwestii programu nuklearnego. Temat ten pozostaje jednym z najbardziej wrażliwych i budzi niepokój wielu państw. „Iran powinien przystąpić do rozmów, zakończyć agresywne działania, doprowadzić swój program nuklearny do zgodności z międzynarodowymi porozumieniami i — przede wszystkim — uwolnić takie kraje jak Katar, Jordania i Izrael od dalszych zagrożeń militarnych” — oświadczył kanclerz.

Słowa te padły w istotnym momencie. Już w najbliższym czasie mają rozpocząć się pośrednie negocjacje między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Według informacji strony irańskiej mogą one ruszyć w piątek w Omanie.

Rozmowy te są postrzegane jako szansa na obniżenie napięcia i uniknięcie dalszej eskalacji sytuacji. Jednocześnie ostre wypowiedzi między przywódcami pokazują, że poziom nieufności między stronami pozostaje bardzo wysoki. Niemcy tradycyjnie odgrywają ważną rolę w międzynarodowej dyplomacji, zwłaszcza w kwestiach bezpieczeństwa oraz programu nuklearnego Iranu. Berlin wraz z innymi krajami europejskimi wielokrotnie wzywał Teheran do przestrzegania międzynarodowych porozumień i unikania działań, które mogłyby doprowadzić do nowego kryzysu.

Wypowiedzi Merza pokazują, że nowy rząd Niemiec jest gotowy zajmować jednoznaczne stanowisko i otwarcie reagować na działania Iranu. Jednocześnie sam fakt publicznego konfliktu na tak wysokim szczeblu świadczy o narastaniu napięć między państwami. Mimo ostrych słów międzynarodowi dyplomaci mają nadzieję, że negocjacje między Iranem a USA pomogą ustabilizować sytuację. Dialog — nawet pośredni — pozostaje jednym z nielicznych sposobów uniknięcia dalszej eskalacji i nowych konfliktów w regionie.

Sytuacja pozostaje napięta, a najbliższe dni mogą okazać się kluczowe dla przyszłości relacji Iranu z Zachodem oraz dla ogólnego bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie.

Czytaj nas na Telegram i Sends