Singapurska społeczność morska zaniepokojona planami rozwoju wysp z cennymi rafami
Obrońcy przyrody morskiej i operatorzy nurkowi w Singapurze wyrazili zaniepokojenie planami rozwoju grupy wysp na zachód od kraju, gdzie znajduje się popularne miejsce nurkowe Pulau Hantu. Jak podaje Channel NewsAsia, władze rozważają połączenie wysp Semakau, Bukom i Pulau Sudong na potrzeby nowych gałęzi przemysłu oraz przyszłej produkcji energii elektrycznej.
Premier Singapuru Lawrence Wong ogłosił te zamiary 23 sierpnia. Pulau Hantu znajduje się wśród wysp, które mogą zostać połączone, dlatego przedstawiciele społeczności nurkowej obawiają się, że rekultywacja terenu lub ograniczenie dostępu zaszkodzą ekosystemom morskim i lokalnym firmom.
Badania środowiskowe
Ministerstwo Rozwoju Narodowego Singapuru oświadczyło, że uznaje wartość bioróżnorodności zachodnich wysp i przyległych wód. W ramach planowania mają zostać przeprowadzone studia wykonalności, badania terenowe oraz oceny inżynieryjne i środowiskowe. Mają one między innymi pomóc ocenić możliwe skutki projektu dla bioróżnorodności i hydrodynamiki.
Resort obiecał również zaangażować zainteresowane strony przed rozpoczęciem badań i prac. Przedstawiciele organizacji społecznych apelują o włączenie ekspertów ds. bioróżnorodności i lokalnych społeczności na wczesnym etapie tworzenia planów.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Rafy i nurkowanie
Biolog morski i kurator Muzeum Historii Naturalnej Lee Kong Chian Lim Swee Cheng stwierdził, że grupa wysp obejmuje znaczną część zachowanych południowych siedlisk morskich Singapuru. Jego zdaniem ograniczony dostęp do niektórych obszarów pomógł zachować stosunkowo zdrowe zbiorowiska rafowe mimo długotrwałej rozbudowy wybrzeża kraju.
Współzałożycielka kanału popularnonaukowego Just Keep Thinking Con Man Ching zaznaczyła, że rafy w tym rejonie formowały się około 8 tysięcy lat. Podkreśliła także ekologiczny związek między rafami wokół wysp Sudong, Pawai i Senang, które są ważnymi źródłami larw koralowców dla innych raf.
Właściciel firmy Marlin Divers Martin Benedict nazwał Pulau Hantu jedynym miejscem w Singapurze nadającym się do regularnego nurkowania dzięki ochronie przed silnymi prądami. Według jego danych w każdy dzień weekendu nurkuje tam około 50 osób. Współwłaścicielka Cuddlefish Divers Seren Peck poinformowała, że wody wokół wyspy są siedliskiem koników morskich, ośmiornic, mątw, ryb rafowych, płaszczek i rekinów, a pogorszenie jakości wody lub ograniczenie dostępu może wpłynąć na lokalne nurkowanie.
Czytaj nas na Telegram i Sends