Na Cyprze protestowano przeciwko wizycie prezydenta Izraela Herzoga
Na Cyprze, w pobliżu pałacu prezydenckiego, odbył się protest przeciwko wizycie prezydenta Izraela Icchaka Herzoga. Według Cyprus Mail, demonstracja przebiegła bez incydentów w czwartek wieczorem, gdy Herzoga przyjmował prezydent Cypru Nikos Christodoulides.
Akcja przy pałacu prezydenckim
Protest zorganizowały Cypryjska Rada Pokoju i inne grupy antywojenne. Wzięło w nim udział kilkadziesiąt osób. Demonstrantom pozwolono zgromadzić się przy murze otaczającym pałac prezydencki; trzymali palestyńskie flagi.
Organizatorzy nazwali wizytę Herzoga „ogromną prowokacją”, powołując się na operacje wojskowe Izraela w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu Jordanu, a także na jego kampanie w Libanie, Syrii i Iranie. Wezwali opinię publiczną do przyłączenia się do protestu, aby oświadczyć, że izraelski prezydent nie jest mile widzianym gościem na Cyprze.
Na miejscu dyżurowała niewielka liczba policjantów. Uczestnicy protestu trzymali transparenty z napisami po angielsku: “Complicit in genocide – resign” oraz “Stand up for Palestine”.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Wypowiedzi uczestników i słowa Herzoga
Podczas protestu jeden z mówców odczytał oświadczenie, w którym skrytykował przyjęcie politycznego kierownictwa Izraela w pałacu prezydenckim. Twierdził również, że Izrael nie dba o Cypr, nie jest zainteresowany rozwiązaniem kwestii cypryjskiej i nigdy nie wyzwoli Cypru.
Publikacja przypomniała także wypowiedzi Herzoga wygłoszone po ataku Hamasu 7 października 2023 roku. Mówiąc o mieszkańcach Gazy, oświadczył, że odpowiedzialność ponosi „cały naród”, i odrzucił twierdzenia, że cywile nie wiedzieli o ataku lub nie byli w niego zaangażowani.
Republika Południowej Afryki wykorzystała te słowa w swojej sprawie przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości, w której oskarża Izrael o ludobójstwo w Strefie Gazy. Izrael zaprzecza temu oskarżeniu. W ubiegłym roku specjalna komisja śledcza ONZ oświadczyła, że słowa Herzoga nie wzywały bezpośrednio do ludobójstwa Palestyńczyków w Strefie Gazy, jednak można je rozsądnie interpretować jako podżeganie. Herzog odpowiedział, że jego słowa wyrwano z kontekstu, i zaznaczył, że wielu Palestyńczyków nie popiera Hamasu.
Czytaj nas na Telegram i Sends