Przez Cieśninę Ormuz przepłynęły cztery statki, w tym jeden tankowiec
10 kwietnia przez Cieśnina Ormuz przepłynęły zaledwie cztery jednostki — to kilkadziesiąt razy mniej niż zazwyczaj. Wśród nich znajdował się także tankowiec objęty sankcjami USA. Na tle napiętej sytuacji w regionie ruch morski gwałtownie się zmniejszył — informuje CNN, powołując się na dane serwisu monitorującego MarineTraffic.
Wśród przepływających jednostek był tankowiec Mab 5 pływający pod banderą Botswany. Mimo objęcia sankcjami USA zdołał on przepłynąć przez cieśninę. Oprócz tego w kierunku Zatoki Omańskiej przemieścił się statek rybacki pod banderą Indii. W przeciwnym kierunku — do Zatoki Perskiej — płynęły masowiec pod banderą Panamy oraz statek handlowy pod banderą Indii.
Media zwracają jednak uwagę, że rzeczywista liczba statków może być większa. Załogi czasami wyłączają systemy śledzenia i nie przekazują danych o swoim położeniu.
„Załogi mogą przestać przekazywać informacje o swojej lokalizacji” — podaje CNN. „W rezultacie niektóre statki mogą przepłynąć przez cieśninę niezauważone”. Mimo to, nawet uwzględniając możliwe „niewidoczne” jednostki, aktywność w cieśninie pozostaje bardzo niska.
Przed eskalacją napięć na Bliskim Wschodzie przez Cieśninę Ormuz przepływało średnio około 107 statków towarowych dziennie. Obecnie liczba ta spadła wielokrotnie.
Cieśnina Ormuz jest jednym z kluczowych szlaków dla światowych dostaw ropy naftowej, dlatego każde ograniczenie ruchu natychmiast budzi niepokój na globalnych rynkach. Sytuacja w regionie pozostaje napięta, a firmy żeglugowe działają ostrożnie, ograniczając liczbę rejsów przez ten obszar.
Ponadto prezydent USA Donald Trump oświadczył, że w ciągu najbliższej doby będzie wiadomo, czy udało się osiągnąć porozumienie z Iran. Równolegle Stany Zjednoczone przygotowują się także na inny scenariusz — możliwe wznowienie uderzeń.
Kaja Kallas podkreśliła, że bezpieczeństwo w Cieśninie Ormuz powinno być wspólną odpowiedzialnością.
Czytaj nas na Telegram i Sends