Parlament Kosowa nie zdołał wybrać wszystkich wiceprzewodniczących
Parlament Kosowa w Prisztinie ponownie nie zdołał zakończyć wyboru wiceprzewodniczących, dlatego organ ustawodawczy wciąż nie jest uznawany za ukonstytuowany. Jak informuje Balkan Insight, w piątek posłowie dwukrotnie zbierali się na głosowanie, jednak nie zdołali przezwyciężyć politycznego impasu.
Głosowanie nad wyborem wiceprzewodniczących
W środę na przewodniczącą parlamentu wybrano Albulenę Haxhiu z partii Vetevendosje, a w piątek jej partyjnego kolegę Ardiana Golę — na jednego z wiceprzewodniczących. Kandydatka Demokratycznej Partii Kosowa Vlora Çitaku uzyskała podczas głosowania 44 głosy, przy wymaganym minimum 61 głosów.
Po tym posłowie Demokratycznej Partii Kosowa opuścili posiedzenie. Lider partii Bedri Hamza oświadczył, że partia nie widzi podstaw do dalszego udziału w sesjach parlamentarnych i zwróci się do Trybunału Konstytucyjnego. Przedstawiciele partii oskarżyli Vetevendosje Albina Kurtiego o blokowanie ukonstytuowania parlamentu.
Zgodnie z zasadami konstytucyjnymi parlament nie może być uznany za ukonstytuowany, dopóki nie zostaną wybrani przewodniczący i wszyscy jego pięciu zastępców. Vetevendosje odmawia poparcia kandydatów dwóch partii opozycyjnych — Vlory Çitaku z Demokratycznej Partii Kosowa oraz Kujtima Shali z Demokratycznej Ligi Kosowa.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Porozumienie w sprawie prezydenta
W Vetevendosje oświadczono, że partia nie poprze kandydatów na stanowiska wiceprzewodniczących, którzy sprzeciwiają się porozumieniu w sprawie następnego prezydenta Kosowa. Çitaku i Shala deklarowali sprzeciw wobec nominacji Bekima Sejdiu — byłego sędziego Trybunału Konstytucyjnego i dyplomaty.
W przedterminowych wyborach 7 czerwca Vetevendosje zdobyła 53 ze 120 miejsc w parlamencie, Demokratyczna Partia Kosowa — 22, a Demokratyczna Liga Kosowa — 18. Vetevendosje twierdzi, że może liczyć na 62 głosy potrzebne do utworzenia rządu przy poparciu przedstawicieli mniejszości etnicznych i jednego serbskiego posła.
Po ukonstytuowaniu parlament ma w ciągu dwóch miesięcy wybrać nowego prezydenta. Do wyboru w pierwszych dwóch turach kandydat potrzebuje co najmniej 80 głosów, a w ewentualnej trzeciej turze — 61 głosów. Parlament planuje kontynuować pracę w niedzielę.
Czytaj nas na Telegram i Sends