Izraelska partia Szas przedstawiła listę kandydatów do 26. Knesetu
Izraelska partia Szas 8 września opublikowała listę kandydatów do 26. kadencji Knesetu. Lider partii Arje Deri oraz Rada Mędrców Tory postanowili nie przeprowadzać szerokiej odnowy zespołu parlamentarnego, jednak zmienili kolejność kilku kandydatów i dodali do listy dwie nowe osoby — informuje The Jerusalem Post.
Oficer rezerwy na szóstej pozycji
Najbardziej zauważalnym nowym kandydatem został podpułkownik rezerwy Dror Amos, przewodniczący Rady Służb Religijnych w Hajfie. Od razu umieszczono go na szóstym miejscu listy wyborczej Szas. Amos służył w Siłach Obronnych Izraela przez 25 lat i zakończył służbę zawodową w stopniu podpułkownika.
Założył organizację Chesed Chaim V'Emet, która pomaga rodzinom poległych przestrzegać religijnych tradycji pogrzebowych. Po ataku z 7 października Amos zainicjował akcję „Kadisz za każdą świętą duszę”: wolontariuszy łączono z rodzinami ofiar i poległych żołnierzy, aby zapewnić odmawianie modlitw żałobnych na ich cześć.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Zmiany w górnej części listy
Poseł Jinin Azulaj, który w wyborach w 2022 roku zajmował siódme miejsce, awansował na drugą pozycję po Derim. Kolejne miejsca na liście zajęli Michael Malkieli, Joaw Ben-Cur i Chaim Biton. Awans Azulaja nastąpił po tym, jak Jaakow Margi i Mosze Arbel, którzy wcześniej zajmowali odpowiednio drugą i szóstą pozycję, nie znaleźli się na nowej liście.
W ostatnich godzinach formowania listy zmieniły się również pozycje kandydatów w drugiej dziesiątce. Mosze Abutbul awansował na siódme miejsce, Uriel Buso został ósmy, Josef Taieb — dziewiąty, a Jonatan Miszraki spadł na dziesiąte miejsce. Jedenastą pozycję otrzymał kolejny nowicjusz, Josef Elnatanow, reprezentujący bucharską społeczność żydowską.
Osobną listę do 26. Knesetu zgłosiła nowo utworzona partia Ha-Cibur ha-Haredi („Ultraortodoksyjna społeczność”). Jej pierwsze cztery miejsca zajęli przewodniczący partii Moti Leitner, Aszer Freddy, dr Nehumi Jaffe oraz Ziwa Glantz.
Czytaj nas na Telegram i Sends