Podczas parady równości w Berlinie samochód wjechał w tłum, jedna osoba zginęła — BBC
W centrum Berlina, podczas imprezy „Berlin Pride”, samochód wjechał w tłum ludzi. W wyniku tego zdarzenia zginęła jedna osoba, a co najmniej 16 zostało rannych.
Według informacji policji tożsamość podejrzanego została już ustalona, jednak nie został on jeszcze zatrzymany. Funkcjonariusze poinformowali, że mężczyzna ten był wcześniej znany policji i ma powiązania ze środowiskiem islamistycznym. Obecnie trwa jego poszukiwanie.
Po tragedii organizatorzy odwołali coroczną imprezę, znaną również jako Christopher Street Day.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył, że władze przeprowadzą pełne śledztwo w sprawie okoliczności tego incydentu i dopilnują, by winni zostali pociągnięci do odpowiedzialności.
Burmistrz Berlina Kai Wegner nazwał to wydarzenie „atakiem na nasze wolne i otwarte społeczeństwo”.
Według relacji naocznych świadków samochód z dużą prędkością wjechał w tłum, po czym ludzie w panice zaczęli uciekać do parku Tiergarten. Policja poinformowała, że wśród poszkodowanych są osoby z ciężkimi obrażeniami, które stanowią zagrożenie dla życia.
Według danych organizatorów wydarzenia „Berlin Pride”, obejmujące paradę, koncerty i wystąpienia polityczne, co roku gromadzą około miliona uczestników.
Informuje o tym BBC.
Przypomnijmy, że w niemieckiej gminie Handerkesze w kraju związkowym Dolna Saksonia doszło do katastrofy lotniczej — lekki samolot uderzył w budynek mieszkalny i przebił jego dach. W chwili wypadku w budynku nie było mieszkańców, dzięki czemu udało się uniknąć ofiar wśród osób na ziemi.
Rok po wielkiej katastrofie kolejowej w Niemczech śledztwo ustaliło przyczynę tragedii. Katastrofę, która miała miejsce 27 lipca 2025 roku i pochłonęła życie trzech osób, spowodowało osunięcie się ziemi po intensywnych opadach. Wśród ofiar znaleźli się również obywatele Ukrainy.
Czytaj nas na Telegram i Sends