Po ataku dronów na rafinerię w obwodzie wołgogradzkim w Rosji ponownie wprowadzono ograniczenia w sprzedaży paliwa
W obwodzie wołgogradzkim w Rosji sieci stacji benzynowych „Lukoil” i „Gazprom” ponownie wprowadziły ograniczenia w sprzedaży paliwa po ataku dronów na największą rafinerię ropy naftowej w regionie.
Według władz regionalnych decyzja ta wynika z „gwałtownego wzrostu popytu”. Na stacjach benzynowych tych sieci jednemu samochodowi sprzedaje się nie więcej niż 40 litrów benzyny. „Lukoil” ograniczył również sprzedaż oleju napędowego do 60 litrów w obrębie miasta i do 200 litrów na trasach.
Limity przywrócono trzy dni po ich zniesieniu. 28 lipca lokalne władze oświadczyły, że sytuacja na rynku paliw rzekomo się ustabilizowała.
W nocy z 30 na 31 lipca drony zaatakowały rafinerię „Lukoil-Wolgogradnaftoperobka”. O pożarze poinformował gubernator obwodu Andriej Bocharow, a Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy potwierdził zniszczenie zakładu, który według jego danych jest zaangażowany w zaopatrzenie armii rosyjskiej.
Po ataku rosyjskie służby bezpieczeństwa zatrzymały również trzech mieszkańców obwodu wołgogradzkiego za opublikowanie zdjęć i filmów przedstawiających płonące centrum logistyczne Wildberries. W regionie obowiązuje zakaz rozpowszechniania materiałów dotyczących skutków ataków dronów, a za jego naruszenie grozi grzywna w wysokości do 1 mln rubli.
Źródło: The Moscow Times.
Przypomnijmy, że kryzys paliwowy w Rosji, który powstał w wyniku ataków Sił Zbrojnych Ukrainy na rafinerie ropy naftowej, doprowadził do ograniczenia dostaw benzyny i oleju napędowego dla rosyjskiej armii. Żołnierze Rosji informują o wprowadzeniu surowych ograniczeń, w szczególności limitu nieprzekraczającego 20 litrów paliwa na pojazd dziennie, a także o zmniejszeniu ogólnych dostaw o około 30%.
W siedmiu kolejnych regionach Rosji wprowadzono surowe limity dotyczące sprzedaży paliwa.
Czytaj nas na Telegram i Sends