Korea Południowa wyśle do Nepalu grupę ratunkową po powodziach
Rząd Korei Południowej wyśle w czwartek do Nepalu 11-osobową wspólną grupę szybkiego reagowania, aby pomóc w działaniach poszukiwawczo-ratunkowych po rozległych powodziach. Dziewięcioro obywateli Korei Południowej nadal nie nawiązało kontaktu w dystrykcie Rasuwa, który ucierpiał w wyniku katastrofy.
Jak informuje „The Korea Herald”, w skład grupy wejdzie czterech pracowników Ministerstwa Spraw Zagranicznych, pięciu strażaków i dwóch policjantów. Na jej czele stanie Lim Sang U, ambasador Ministerstwa Spraw Zagranicznych Korei Południowej ds. ochrony Koreańczyków za granicą i spraw konsularnych.
Trasa do Katmandu
Grupa ma odlecieć z lotniska Incheon lotem komercyjnym po południu i dotrzeć do Katmandu przez Hongkong. W Nepalu jej członkowie będą pomagać w ustalaniu miejsca pobytu i ratowaniu zaginionych obywateli Korei Południowej, a także sprawdzać bezpieczeństwo Koreańczyków w poszkodowanych rejonach.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Pracownicy projektu hydroenergetycznego
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Korei Południowej potwierdziło, że dziewięć osób, z którymi utracono kontakt, było pracownikami państwowej spółki Korea South-East Power Co. oraz producenta sprzętu energetycznego Doosan Enerbility. Pracowali przy projekcie elektrowni wodnej w dystrykcie Rasuwa.
Kolejnych 10 obywateli Korei Południowej związanych z Doosan Enerbility, którzy zostali odcięci w tym rejonie, potwierdziło, że są bezpieczni. Według ministerstwa ewakuowali się oni wraz z około 200 innymi pracownikami i oczekiwali na ratunek.
Powodzie i osuwiska na górzystym obszarze w pobliżu granicy Nepalu z Tybetem zmyły budynki oraz uszkodziły drogi i inną infrastrukturę. Według wczesnych czwartkowych doniesień w wyniku katastrofy po obu stronach granicy zginęło co najmniej 160 osób, a kolejne setki uznano za zaginione. Liczba zabitych i zaginionych zmieniała się wraz z napływem informacji z odległych obszarów. Działania poszukiwawczo-ratunkowe utrudniają trudno dostępny teren, uszkodzone drogi i mosty.
Czytaj nas na Telegram i Sends