Policja w Karaczi uzyskała dane o handlu kryptowalutami zabitego biznesmena — Dawn
Policja w Karaczi w Pakistanie uzyskała zapisy dotyczące handlu kryptowalutami przez 25-letniego biznesmena Mira Razę Alego, którego ciało z raną postrzałową znaleziono w lipcu w rejonie Gulistan-i-Jauhar. Informuje o tym Dawn, powołując się na nienazwanego przedstawiciela policji.
Według urzędnika policja za pośrednictwem Narodowej Agencji Dochodzeń w sprawie Cyberprzestępczości uzyskała dane z czterech lat dotyczące udziału Alego w handlu kontraktami futures na kryptowaluty na platformie Binance. Zapisy wskazują, że zajmował się takim handlem przez ostatnie cztery lata.
Zeznania przyjaciela
Przyjaciel zmarłego, Abdul Hasem, wcześniej powiedział komisji sądowej, że obaj handlowali kryptowalutami. Według niego zaprzestał tego po poniesieniu strat, podczas gdy Ali odnosił sukcesy w handlu.
Jednoosobowa komisja sądowa pod przewodnictwem sędziego Sądu Najwyższego Sindhu Omara Siala regularnie prowadzi posiedzenia dotyczące okoliczności śmierci Alego i możliwych zaniedbań w sprawie. W ubiegłym miesiącu funkcjonariusze organów ścigania zwrócili się do agencji dochodzeń w sprawie cyberprzestępczości, aby uzyskać dane cyfrowe i informacje o koncie Alego w WhatsApp oraz sprawdzić możliwe podejrzane okoliczności.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Przebieg śledztwa
Mir Raza Ali zaginął 28 lipca, a następnego dnia jego ciało znaleziono w zaroślach w Karaczi. Rodzina zmarłego oskarżała policję o próbę ukrycia faktów, ponieważ na początku śledztwo rozważało wersję samobójstwa.
Po wniosku ojca Alego sąd w Karaczi 6 sierpnia zezwolił na ekshumację ciała i zarządził ponowną sekcję zwłok. Końcowy raport z ponownego badania sądowo-medycznego ustalił, że śmierć nastąpiła wskutek pęknięcia serca w wyniku postrzału klatki piersiowej na wylot. Otwór wlotowy znajdował się na plecach, a wylotowy — z przodu klatki piersiowej. W dokumencie wskazano, że ustalenia są niezgodne z wersją samobójstwa.
W sprawie zmieniono grupę śledczą, a do pierwszego raportu informacyjnego dodano zarzut zabójstwa. 2 września Sąd Najwyższy Sindhu oddalił wniosek rodziny o utworzenie niezależnej międzyresortowej grupy śledczej, wskazując, że powołanie takiego organu jest prerogatywą rządu.
Czytaj nas na Telegram i Sends