Ofiary krytykują plan stref ograniczeń dla zwolnionych przestępców
Ofiary brutalnych przestępstw i rodziny ofiar skrytykowały rząd Wielkiej Brytanii za brak szczegółów dotyczących planowanych stref ograniczeń dla osób zwolnionych z więzienia po popełnieniu poważnych przestępstw z użyciem przemocy lub przestępstw seksualnych. Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że mechanizm ma zostać wprowadzony w październiku w Anglii i Walii, podaje „The Guardian”.
Jak będzie działać mechanizm
Według Ministerstwa Sprawiedliwości osoby skazane za poważne przestępstwa seksualne i przestępstwa z użyciem przemocy będą mogły zostać zobowiązane do przebywania na wyznaczonych obszarach o rozmiarze kilku mil. Ich przemieszczanie będzie monitorowane za pomocą elektronicznych znaczników, a ofiary będą mogły uczestniczyć w ustalaniu granic.
Resort nazwał inicjatywę pierwszą tego rodzaju na świecie i surowszą wersją stref wykluczenia. Takie strefy zakazują sprawcom pojawiania się w konkretnych miejscach, w tym w pobliżu domu lub miejsca pracy ofiary.
Obawy aktywistów
Aktywistka Rhiannon Bragg, która doświadczyła stalkingu i była przetrzymywana pod lufą broni przez byłego partnera, oświadczyła, że inicjatywę ogłoszono, zanim powstał gotowy system. Powiedziała, że ofiary potrzebują odpowiedzi na pytania, kogo dokładnie obejmą ograniczenia, jak będą stosowane, co stanie się w przypadku naruszenia oraz czy policja i służba kuratorska mają wystarczające możliwości monitorowania.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Bragg podkreśliła również, że obszar, w którym sprawca będzie zobowiązany przebywać, musi znajdować się daleko od miejsca zamieszkania ofiary. Jak powiedziała, ona i inni aktywiści zwrócili się do rządu o spotkanie przed przerwą parlamentarną, aby omówić szczegóły, jednak do niego nie doszło.
Hetti Barkworth-Nanton, współzałożycielka Fundacji Joanny Simpson, stwierdziła, że decydujące znaczenie ma nie rozmiar strefy, lecz zdolność służby kuratorskiej do kontrolowania przestrzegania ograniczeń oraz odległość strefy od ofiary. Obrończyni praw ofiar Natalie Queiroz poparła inicjatywę, lecz ostrzegła, że część sprawców w sprawach dotyczących przemocy domowej, którzy wciąż stanowią znaczne zagrożenie, może nie spełniać definicji poważnych sprawców przestępstw z użyciem przemocy.
Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że szczegółowe zasady zostaną ogłoszone później. Resort oświadczył również, że zamierza współpracować z grupami ofiar i innymi zainteresowanymi stronami podczas wdrażania systemu.
Czytaj nas na Telegram i Sends