Pracownica V&A Waterfront ma zwrócić 2,9 mln randów — Daily Maverick
W Republice Południowej Afryki Sibongiseni Thothedjane została zobowiązana do zwrotu V&A Waterfront około 2,9 mln randów, które otrzymała od tej organizacji. Informuje o tym Daily Maverick. Według publikacji jednocześnie pracowała na pełen etat w Cape Peninsula University of Technology oraz V&A Waterfront.
Dwa stanowiska
W V&A Waterfront Thothedjane zajmowała stanowisko dyrektorki ds. technologii informacyjnych. Autor materiału zaznacza, że była również zatrudniona na pełen etat w Cape Peninsula University of Technology.
Według publikacji, z powodu nieobecności pracownicy w pracy były pełniący obowiązki dziekana jej jednostki na uniwersytecie zażądał, aby codziennie osobiście potwierdzała swoją obecność. Jednocześnie autor twierdzi, że była nieobecna w pracy w V&A Waterfront.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Dane z laptopa służbowego
Autor Daily Maverick pisze, że problemem dla pracownicy były nie tylko dwa stanowiska, lecz także nieprawdziwe informacje. Jak twierdzi, wielokrotnie wprowadzała pracodawców w błąd w kwestii okoliczności zwolnienia z poprzednich miejsc pracy oraz zgłaszała chorobę, gdy pracowała na uniwersytecie.
Według publikacji V&A Waterfront sprawdziło wydany jej laptop służbowy i ustaliło, że Thothedjane zgłaszała chorobę, jednocześnie pracując w Cape Peninsula University of Technology. W publikacji wspomniano również, że prowadziła działalność DJ-ską.
Autor wiąże tę sprawę z rozpowszechnianiem dodatkowego zatrudnienia. Jego zdaniem pracodawcy mogą zgodzić się na inną pracę pracownika, jeśli o niej wiedzą i nie powoduje ona bezpośredniego konfliktu interesów.