Prawnik Asare wezwał prezesa sądu Ghany do unikania partyjnej polityki
Ghański prawnik, profesor Stephen Kwaku Asare, wezwał prezesa sądu Ghany Paula Baffoe-Bonniego do powstrzymywania się od publicznych wypowiedzi, które mogą być postrzegane jako partyjno-polityczne oceny. informuje MyJoyOnline.
Asare zareagował na słowa Baffoe-Bonniego wypowiedziane 2 września podczas wizyty w Funduszu Dochodów z Wydobycia Surowców Mineralnych i Inwestycji (MIIF). Prezes sądu pochwalił pracę funduszu i innych instytucji państwowych oraz powiedział, że niektóre ze zmian, które zobaczył, skłoniły go do zastanowienia się, czym kraj zajmował się przez poprzednie osiem lat.
Baffoe-Bonnie odwiedził również Fundusz Zabezpieczenia Społecznego i Ubezpieczeń Narodowych (SSNIT), gdzie, jak powiedział, był pod wrażeniem informacji o działalności tej instytucji. Wspominając wcześniejsze plany sprzedaży aktywów SSNIT, w tym hotelu Labadi Beach Hotel, stwierdził, że rodzi to pytania o to, „jak Ghana mogła tak bardzo upaść”.
Podtekst polityczny
Według Asarego wzmianka o „poprzednich ośmiu latach” ma wyraźne partyjne znaczenie w ghańskim dyskursie politycznym. Jego zdaniem takie słowa prezesa sądu mogą, sprawiedliwie lub niesprawiedliwie, być postrzegane jako ocena jednej administracji w porównaniu z inną.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Prawnik podkreślił, że nie niepokoi go trafność lub błędność oceny Baffoe-Bonniego ani motywy urzędnika, lecz możliwe konsekwencje takich sformułowań dla zaufania do niezależności wymiaru sprawiedliwości. Zauważył, że sędziowie nie przestają być obywatelami po objęciu urzędu, jednak muszą wykazywać powściągliwość w publicznych wypowiedziach.
Neutralność sądownictwa
Asare oświadczył, że wymóg, aby politycy szanowali niezależność władzy sądowniczej, musi być wzajemny: sędziowie, w tym prezes sądu, również powinni trzymać się z dala od partyjno-politycznej sfery. Ostrzegł, że sądy mogą rozpatrywać sprawy dotyczące działań zarówno poprzedniego, jak i obecnego rządu.
Dlatego, zdaniem profesora, żadna strona postępowania sądowego nie powinna mieć podstaw, by wątpić, czy szef władzy sądowniczej wyrobił sobie pozytywny lub negatywny stosunek do określonej administracji. Asare podsumował, że im wyższy urząd sędziowski, tym większy obowiązek publicznej powściągliwości.
Czytaj nas na Telegram i Sends