Prezydent Brazylii wskazał błędy USA i Rosji w wojnie
Prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva oświadczył, że ani Stany Zjednoczone, ani Rosja nie osiągnęły swoich początkowych celów w wojnie przeciwko Ukrainie, a ich założenia dotyczące szybkiego zwycięstwa okazały się błędne. Podkreślił, że Brazylia nie popiera rosyjskiej inwazji, ale widzi jedyną drogę zakończenia konfliktu w negocjacjach. Jego zdaniem wojna przeciągnęła się już na lata i wymaga rozwiązania dyplomatycznego. Informuje o tym El País.
„Joe Biden myślał, że szybko pokona Rosję. A Rosja sądziła, że szybko pokona Ukrainę. Obie strony się myliły. Wojna trwa już cztery lata” — powiedział Lula da Silva, komentując przebieg konfliktu.
Prezydent Brazylii podkreślił, że jego kraj nie uznawał i nie uznaje prawa Rosji do okupacji ukraińskich terytoriów. Jednocześnie zaznaczył, że stanowisko Brazylii pozostaje niezmienne — poparcie wyłącznie dla politycznego i dyplomatycznego rozwiązania wojny.
Według da Silvy skala i długość działań wojennych doprowadziły do ogromnych strat ludzkich oraz poważnych konsekwencji gospodarczych, odczuwalnych nie tylko w regionie, ale i w całej światowej gospodarce. Dodał, że żadna ze stron nie osiągnęła dotychczas swoich celów, a konflikt znalazł się w impasie.
Lula da Silva wyraził również wątpliwość, czy walki mogą zostać szybko zakończone bez aktywnego pośrednictwa zewnętrznego. Jego zdaniem tylko negocjacje mogą stworzyć warunki do stopniowego obniżenia napięcia i wypracowania rozwiązania politycznego kończącego wojnę.
Jednocześnie Niderlandy podpisały z Ukrainą umowę partnerską i zainwestują 248 mln euro we wspólną produkcję dronów.
Rząd Niderlandów przeznaczy dodatkowy pakiet pomocy w wysokości 248 mln euro na wyposażenie ukraińskiej armii w nowoczesne bezzałogowce. Odpowiednie oświadczenie złożyła minister obrony Dilan Yeşilgöz-Zegerius podczas kolejnego spotkania w formacie „Ramstein”.
Tymczasem Niemcy wzmacniają zdolności dalekiego zasięgu Ukrainy poprzez wspólną produkcję dronów.
Czytaj nas na Telegram i Sends