Prezydent Nigerii nakazał rozpoczęcie operacji ratunkowej dla osób uprowadzonych z meczetu
Prezydent Nigerii Bola Tinubu nakazał wojsku i innym służbom bezpieczeństwa natychmiast rozpocząć operację ratunkową w celu uwolnienia osób, które uzbrojeni napastnicy uprowadzili podczas ataku na meczet w stanie Niger w północno-centralnej części kraju.
Jak informuje France 24, powołując się na Reutersa, uzbrojona grupa opublikowała na Facebooku i WhatsAppie nagrania z uprowadzonymi. Według lokalnych mieszkańców napastnicy mogli uprowadzić około 600 kobiet, dzieci i osób starszych. Reuters nie był w stanie niezależnie potwierdzić tej liczby, a władze stanu Niger nadal weryfikują dane dotyczące osób zaginionych.
Ofiary śmiertelne i ucieczka mieszkańców
Nienazwana urzędniczka z dystryktu Borgu, gdzie doszło do ataku, poinformowała, że w ataku zginęło 30 osób, które pochowano w niedzielę. Według niej atak dotknął mieszkańców społeczności Dakera, Gidan-Zana i Sabon-Gida.
Tradycyjny przywódca społeczności Dakera, Abubakar Umar, oświadczył, że po ataku co najmniej 2 tysiące osób uciekło do sąsiedniej Republiki Beninu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Reakcja prezydenta
W pierwszym publicznym oświadczeniu dotyczącym incydentu administracja prezydencka potępiła atak jako tchórzliwy i obiecała pociągnąć odpowiedzialnych do odpowiedzialności. Tinubu powiedział: „Terror nie zastraszy Nigerii. Będziemy chronić naszych ludzi, chronić nasze społeczności i bronić świętości ludzkiego życia”.
Prezydent polecił również szefom służb bezpieczeństwa regularnie informować o działaniach na rzecz uratowania uprowadzonych oraz ustalić los wszystkich osób zabranych przez napastników. Komisarz stanu Niger ds. informacji Obed Nana powiedział Reutersowi, że władze nie chcą spekulować na temat liczby zaginionych ze względu na wrażliwość tych informacji.
Masowe porwania dla okupu stały się powszechne w niektórych rejonach północno-zachodniej i północno-centralnej Nigerii. Uzbrojone grupy przestępcze atakują wsie, szkoły i drogi, przetrzymują zakładników przez tygodnie lub miesiące oraz żądają wysokich okupów.
Czytaj nas na Telegram i Sends