Rada Strathfield w Australii planuje zakryć napisy o ludności rdzennej
Rada miejska Strathfield w Sydney w Australii postanowiła zakryć napisy dotyczące ludności rdzennej na sześciu znakach wjazdowych, jeśli nie będzie można ich natychmiast usunąć. Napisy zawierają angielskie zdanie „Always was, always will be Wangal Country”. Jak informuje ABC News Australia, decyzja wywołała obawy wśród części społeczności.
Znaki i alternatywne warianty
Sześć piaskowcowych znaków na ważnych skrzyżowaniach zainstalowano w ciągu dwóch lat finansowych. Łączny koszt projektu wyniósł 400 tys. dolarów i obejmował wydatki na instalację, zagospodarowanie zieleni i oświetlenie.
W sierpniu rada zleciła raport dotyczący alternatywnych wariantów znaków. Projekty i orientacyjne kosztorysy mają zostać przedstawione w pierwszym kwartale 2027 roku. Jeśli nowe znaki zostaną zatwierdzone, ich finansowanie i instalację zaplanowano na rok finansowy 2027–2028.
Niektóre osłony na znakach zostały zdjęte przez inne osoby. Przedstawiciel rady poinformował, że pracownicy zakładają je ponownie zgodnie z decyzją podjętą przez radę.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Stanowiska rady i petycja
Inicjator decyzji, radny John-Paul Baladi, uznał znaki za niewystarczająco wysokiej jakości i stwierdził, że zawierają „język polityczny”. We wpisie w mediach społecznościowych zaznaczył, że „wielu mieszkańców” skarżyło się na „zbyt drogie i dzielące” znaki.
Radna Sandy Reddy powiedziała na sierpniowym posiedzeniu, że znaki są zbyt małe i nie mają odpowiedniego oddziaływania. Burmistrz Benjamin Cai zaznaczył, że prace instalacyjne właśnie się zakończyły, a rada powinna ostrożnie wydawać środki i poczekać na opinie społeczności. Żaden z obecnych członków rady nie zagłosował przeciwko decyzji.
Radny Rory Nosworthy, który nie był obecny na posiedzeniu, rozpoczął internetową petycję przeciwko decyzji rady. Zebrała ona ponad 300 podpisów. Przedstawiciel rady oświadczył, że nie wpłynęły żadne skargi dotyczące pierwotnych znaków, a rada nie ma również wiedzy o konsultacjach ze społecznością rdzenną w sprawie decyzji o zakryciu napisów.
Czytaj nas na Telegram i Sends