Ray Hadley trzeci dzień zeznaje w procesie Alana Jonesa
Były australijski prezenter radiowy Ray Hadley trzeci dzień z rzędu składa zeznania podczas procesu 85-letniego Alana Jonesa, oskarżonego o nieprzyzwoitą napaść i dotykanie o charakterze seksualnym. Jones nie przyznaje się do wszystkich 22 zarzutów dotyczących sześciorga domniemanych pokrzywdzonych, informuje ABC News Australia.
Krzyżowy ogień pytań do Hadleya
Proces trwa czwarty tydzień. Znaczna część przesłuchania krzyżowego Hadleya dotyczy jego napiętych relacji z Jonesem w latach 2018–2019. Według Hadleya, wówczas podpisał kontrakt z wynagrodzeniem 4 mln dolarów, aby zastąpić Jonesa jako prowadzący poranny program stacji radiowej 2GB.
Podczas rozprawy analizowano wiadomości tekstowe, w których Hadley nazywał Jonesa „pasożytem”, używał homofobicznej obelgi i pisał, że Jonesa „trzeba zniszczyć”. Hadley powiedział również sądowi, że kolega z 2GB, którego określił jako „podwójnego agenta”, poinformował go o rzekomej prośbie Jonesa skierowanej do pracowników, aby znaleźli kompromitujące materiały na Hadleya.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Relacje między prowadzącymi
Jones ostatecznie przedłużył kontrakt jako prowadzący poranny program, a w 2020 roku odszedł z 2GB. Hadley określił ich relacje jako „burzliwe” i nie zakwestionował sugestii obrony, że odczuwał niechęć do Jonesa. Powiedział, że był z niego niezadowolony.
Jeden z domniemanych pokrzywdzonych, oznaczony w materiałach sprawy jako Complainant C, twierdził, że w 2008 roku Jones pocałował go w służbowej windzie i kilka razy dotykał jego pachwiny. Sąd usłyszał również, że około 10 lat później opowiedział Hadleyowi o tych zarzutach.
Zarzuty wobec Jonesa po raz pierwszy opublikowała dziennikarka Sydney Morning Herald Kate McClymont w grudniu 2023 roku. Hadley zaprzeczył, że był osobiście zainteresowany wynikiem sprawy lub że nakłaniał Complainant C do upublicznienia jego zarzutów, aby doprowadzić do usunięcia Jonesa z porannego programu.
Czytaj nas na Telegram i Sends