Rosja po raz pierwszy kupiła benzynę od Turcji z powodu deficytu paliwa
Po raz pierwszy w historii Rosja zakupiła benzynę od Turcji — kraju, który przez wiele lat sama zaopatrywała w ropę naftową i paliwa. Jak informuje „Kommiersant”, pierwszy tankowiec z turecką benzyną o objętości do 50 tysięcy ton ma przybyć do jednego z bałtyckich portów Rosji do końca sierpnia. Paliwo transportuje tankowiec Wendrix, który został wpisany na listy sankcyjne Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii oraz Szwajcarii, a załadunku dokonał w tureckim porcie Mersin.
Jest to już piąta dostawa importowanej benzyny do Rosji od lipca, zauważa „Ъ”. Na początku sierpnia w Murmańsku rozładowano pierwszy tankowiec z benzyną z Indii. Wysłała go rafineria Vadinar, należąca w połowie do koncernu „Rosnieft”. Ponadto Rosja zakupiła benzynę w Maroku, jednak jej rzeczywiste pochodzenie pozostaje nieznane, ponieważ jedyna rafineria ropy naftowej w tym kraju została zamknięta jeszcze w 2015 roku.
W sierpniu Rosja planuje zwiększyć zakupy paliwa z importu do 270 tysięcy ton, o czym wcześniej informowały źródła agencji Reuters. Około jednej trzeciej tego wolumenu zapewnią Indie, które kupują rosyjską ropę ze zniżkami. Pozostałe partie przypadają na produkty naftowe, które przeładowywano z jednego tankowca na drugi u wybrzeży Korei Południowej i Malezji.
Według oceny dyrektora ds. komunikacji zewnętrznej NEFT Research Dmytra Prokofjewa krajowa produkcja benzyny w Rosji pokrywa obecnie zaledwie 65–75% konsumpcji. Wielkość przerobu ropy naftowej w tym kraju pozostaje w pobliżu najniższych wskaźników z ostatnich dwóch dekad i jest o około jedną trzecią niższa od normy sezonowej — wynosi około 4 mln baryłek dziennie.
Nowa fala deficytu paliwa objęła już co najmniej 14 regionów Rosji, w tym Moskwę, gdzie przed stacjami paliw znowu tworzą się wielogodzinne kolejki. Duże firmy naftowe wprowadziły ograniczenia w sprzedaży paliwa. Oficjalne limity sprzedaży benzyny obowiązują w obwodach lipieckim, kałuskim, orenburskim, leningradzkim i samarskim, a także w Kraju Zabajkalskim.
Według danych serwisu „GdieBienz” na dzień 16 sierpnia na ponad 70% rosyjskich stacji paliw nie było benzyny ani oleju napędowego. W ciągu tygodnia ich udział wzrósł o 13 punktów procentowych.
Od początku sierpnia co najmniej pięć rosyjskich rafinerii wstrzymało produkcję paliwa z powodu uderzeń bezzałogowców. Wถ่าย we wrześniu zlikwidować deficyt kosztem własnej produkcji rosyjscy nafciarze nie będą w stanie: nawet przy optymistycznym scenariuszu produkcja paliwa wzrośnie jedynie o 10–15%, oświadczyły źródła branżowe gazety „Ъ”. Jednocześnie obecne wolumeny importu również nie będą w stanie w pełni zrekompensować niedoborów, uważa Prokofjew z NEFT Research.
Informacje te podają rosyjskie media.
Zobacz także:
Kryzys paliwowy w Rosji dotarł do Moskwy: benzyny brakuje już w 30 regionach.
Przypomnijmy, że Rafineria Orsk w obwodzie orenburskim w FR całkowicie wstrzymała pracę po ataku ukraińskich dronów.
W Rosji z powodu uderzeń w rafinerie drożeje transport towarowy — Reuters.
Przypomnijmy, że rosyjska rafineria ropy naftowej „Orsknieftieorgsintiez” zaprzestała przerobu ropy po ataku ukraińskich bezzałogowców, do którego doszło 11 sierpnia.
Wideo: po ataku w Orsku stanęła w płomieniach rafineria.
Czytaj nas na Telegram i Sends