$ 44.83 € 50.85 zł 11.64
+11° Kijów +13° Warszawa +23° Waszyngton

Rosja potępiła demontaż radzieckiego pomnika w Rzeszowie — Notes from Poland

Lew Shewtsow 27 września 2026 00:02
Rosja potępiła demontaż radzieckiego pomnika w Rzeszowie — Notes from Poland

W polskim Rzeszowie rozpoczął się demontaż Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej, wzniesionego po II wojnie światowej. Ambasada Federacji Rosyjskiej — państwa agresora — nazwała te prace „świętokradczym krokiem” oraz „barbarzyńską” polityką polskich władz, a także zażądała ich natychmiastowego wstrzymania i przywrócenia pomnika do poprzedniego stanu. Poinformował o tym Notes from Poland.

Części pomnika trafią na cmentarz i do muzeum

Pomnik o wysokości 8,5 metra i masie 6,6 tony stał na placu Ofiar Getta, urządzonym po wojnie w miejscu dawnego cmentarza żydowskiego, zniszczonego przez niemieckich okupantów w 1942 roku. Na cokole znajdowały się płaskorzeźby radzieckich generałów Iwana Koniewa i Karola Świerczewskiego, żołnierzy, pracowników przemysłu i rolnictwa z sierpem i młotem. Szczyt kolumny zdobiła rzeźba kobiety z dzieckiem.

Miasto wyda na demontaż 156 tys. złotych, czyli około 35,7 tys. euro. Płaskorzeźby mają zostać przeniesione na cmentarz żołnierzy radzieckich, a rzeźba matki z dzieckiem — do miejskiego Muzeum Techniki i Wojskowości. Prace, które rozpoczęły się w tym tygodniu, mają potrwać do listopada. Po demontażu części nadziemnej specjalna komisja konserwatorska, w której znajdzie się przedstawiciel Komisji Rabinicznej do spraw Cmentarzy w Polsce, określi dalsze losy fundamentu.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Spór trwał latami

Los pomnika był przedmiotem długotrwałego sporu prawnego i politycznego. W 2016 roku ówczesny rząd Polski uchwalił ustawę o dekomunizacji przestrzeni publicznej, przewidującą usuwanie obiektów i nazw propagujących komunizm. Powołany przez rząd wojewoda oraz Instytut Pamięci Narodowej domagali się rozbiórki pomnika, uznając go za symbol gloryfikowania komunizmu.

Władze miasta zaskarżyły tę decyzję, twierdząc, że pomnik nie propaguje komunizmu, a jego nazwa nie była oficjalna. W 2019 roku wojewódzki sąd administracyjny poparł miasto. W kwietniu 2022 roku prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek oświadczył, że pomnik nie powinien pozostawać w obecnym miejscu, ale należy go przenieść, a nie niszczyć. Instytut Pamięci Narodowej sprzeciwiał się przeniesieniu i nalegał na całkowitą likwidację obiektu.

Ambasada Rosji oświadczyła również, że demontaż narusza rosyjsko-polskie porozumienia dotyczące ochrony obiektów pamięci. Polska z kolei wskazuje, że umowa z 1994 roku dotyczy grobów i cmentarzy wojskowych, a nie poszczególnych pomników czy symboli, które mogą zostać zdemontowane zgodnie z prawem.

Czytaj nas na
Pobierz naszą aplikację