Chatboty AI mogą wpłynąć na wybory w Wiktorii — ABC
Sztuczna inteligencja może wpłynąć na wybory w stanie Wiktoria, zaplanowane na 28 listopada: chatboty są w stanie zmieniać preferencje polityczne użytkowników, podczas gdy w konkurencyjnych okręgach wynik bywa rozstrzygany przez kilkaset głosów. Wynika to z analizy ABC News Australia.
W ostatnich wyborach federalnych w Australii Tim Wilson odzyskał mandat w okręgu Goldstein z przewagą 175 głosów. LNP utrzymała okręg Longman przewagą 269 głosów, a w Bradfield zwycięzcę wyłoniło 26 głosów. W poprzednich wyborach w stanie Wiktoria Partia Pracy utrzymała okręg Bass z przewagą 202 głosów.
Badania nad wpływem chatbotów
W grudniu czasopismo Nature opublikowało badanie, w którym wyborcy w USA, Kanadzie i Polsce rozmawiali z chatbotami skonfigurowanymi do prowadzenia kampanii na rzecz konkretnych kandydatów. Takie rozmowy zmieniały preferencje polityczne uczestników. W części eksperymentów efekt ten był silniejszy niż typowy wpływ politycznej reklamy wideo.
Chatboty przekonywały użytkowników argumentami, faktami i dowodami, jednak nie wszystkie przytaczane przez nie fakty były dokładne. Jak zauważa autorka analizy, wyborcy nie mają jasnego sposobu na sprawdzenie, które źródła AI bierze pod uwagę lub pomija przy formułowaniu odpowiedzi.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Niezdecydowani wyborcy i zasady dotyczące AI
Według sondażu RedBridge około 8% wyborców w Wiktorii pozostaje niezdecydowanych nawet po poproszeniu ich o wskazanie sympatii politycznych. Badanie Uniwersytetu w Canberze przeprowadzone w tym roku wykazało, że 9% Australijczyków korzysta z chatbotów AI, aby uzyskiwać wiadomości; wśród osób w wieku od 18 do 24 lat odsetek ten wynosi 16%.
Niezależna posłanka Zali Steggall ma projekt ustawy dotyczący przeciwdziałania wprowadzającej w błąd reklamie politycznej i wykorzystywaniu AI w polityce. Dokument przewiduje utworzenie Rady Standardów Reklamy Politycznej, obowiązkowy kodeks etyczny dla takiej reklamy oraz oznaczanie znakami wodnymi materiałów w znacznej mierze stworzonych z pomocą AI.
Jednocześnie środki te dotyczą przede wszystkim treści rozpowszechnianych wśród wyborców. Australijska Komisja Wyborcza zaczęła bardziej szczegółowo badać, jakie informacje chatboty przekazują na temat procedur wyborów federalnych, a Komisja Wyborcza Wiktorii już ostrzega przed wykorzystywaniem generatywnej AI w materiałach kampanijnych. Według oceny ABC nadzór nad poradami, o które wyborcy samodzielnie pytają AI w sprawie kandydatów lub partii, pozostaje niejasny.
Przed ubiegłorocznymi wyborami w Holandii lokalny organ ochrony danych przetestował duże chatboty AI jako pomocników dla wyborców. Ich rekomendacje nieproporcjonalnie często sprowadzały się do niewielkiej liczby partii, choć profile wyborców obejmowały znacznie szersze spektrum polityczne. Nie dowodziło to celowej stronniczości politycznej, ale pokazało zdolność systemów do upraszczania złożonego wyboru do wąskiego zestawu rekomendacji.
Czytaj nas na Telegram i Sends