Stany Zjednoczone nałożyły cła na towary rosyjskie i chińskie
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa ogłosiła wprowadzenie nowych ceł na towary importowane z 60 krajów będących partnerami handlowymi. Na liście krajów, z których import będzie opodatkowany cłem w wysokości 12,5%, znalazły się Rosja i Chiny.
Stawki ceł wynoszą 10% i 12,5%. Jak podaje CNN, Departament Handlu USA oświadczył, że nowe cła obejmują 99,4% importu.
Administracja Trumpa uzasadniła decyzję o wprowadzeniu ceł tym, że kraje, których one dotyczą, nie wprowadziły lub nie stosują w wystarczającym stopniu „zakazu importu towarów wyprodukowanych z wykorzystaniem pracy przymusowej”.
W przypadku towarów pochodzących z Unii Europejskiej, Tajwanu, Japonii, Korei Południowej i Szwajcarii stawka wyniesie 10% lub 12,5%, z uwzględnieniem obowiązujących ceł handlowych.
Decyzja weszła w życie 24 lipca (o godz. 00:01 czasu wschodnioamerykańskiego lub o godz. 07:01 czasu kijowskiego). Jednocześnie dla towarów, które do tego momentu były już w drodze, przewidziano okres przejściowy — nowe cła zaczną obowiązywać od 28 lipca.
Wynika to z komunikatu opublikowanego w Rejestrze Federalnym – zbiorze dokumentów rządu amerykańskiego.
Przypomnijmy, że rząd Wielkiej Brytanii zapewnił, iż decyzja Stanów Zjednoczonych o wprowadzeniu nowych ceł w związku z zarzutami dotyczącymi niewystarczającego przestrzegania zakazu pracy przymusowej nie będzie miała negatywnych konsekwencji dla brytyjskich przedsiębiorstw.
Senat Stanów Zjednoczonych już w przyszłym tygodniu może rozpatrzyć projekt ustawy o wprowadzeniu surowych sankcji wobec Rosji, znanych jako „sankcje piekielne”. Inicjatorem dokumentu był senator Lindsey Graham, który niedawno zmarł.
Czytaj nas na Telegram i Sends