Statystyki nie potwierdzają tezy o wysokiej przestępczości wśród Ukraińców w Polsce
Twierdzenie o rzekomo wysokim poziomie przestępczości wśród obywateli Ukrainy w Polsce jest dezinformacją i nie odpowiada rzeczywistym danym statystycznym.
Poinformowała o tym w wywiadzie dla Ukrinform konsul generalna Ukrainy w Gdańsku Switłana Krysa.
W okręgu konsularnym, w którym mieszka ponad 400 tysięcy Ukraińców, w ubiegłym roku skazano jedynie około 400 osób. Urzędniczka zaznaczyła, że poziom wykroczeń wśród obywateli Ukrainy w regionie wynosi 0,01%, co podważa zarzuty o zagrożeniu dla bezpieczeństwa kraju. Najczęściej odnotowywane przypadki dotyczą kradzieży, przemytu, posiadania narkotyków lub niewykonywania orzeczeń sądowych.
Switłana Krysa podkreśliła, że wykorzystywanie manipulacyjnych tez o sytuacji kryminalnej jest elementem rosyjskiej dezinformacji. Rozpowszechnianie takich narracji odbywa się na tle systemowej recesji w gospodarce Rosji, która oficjalnie rozpoczęła się w kwietniu 2026 roku, oraz prób agresora podważenia jedności europejskich sojuszników Ukrainy. Dane polskich organów ścigania dotyczące zatrzymań również potwierdzają niski udział przestępstw w stosunku do ogólnej liczby społeczności ukraińskiej. W związku z tym liczby nie dają podstaw do twierdzeń o wzroście zagrożenia związanego z obecnością Ukraińców w polskich województwach.
Polska policja wszczęła procedurę deportacji obywatela Ukrainy, który został zatrzymany po tym, jak groził nożem blogerom nagrywającym materiał o jarmarku wielkanocnym w Krakowie.
Straż Graniczna Polski zatrzymała również 40-letnią obywatelkę Ukrainy, która za pośrednictwem fikcyjnej firmy zapewniała obywatelom Białorusi sfałszowane dokumenty w celu uzyskania polskich wiz.
Czytaj nas na Telegram i Sends