Sąd nakazał 189 byłym funkcjonariuszom Szin Bet ujawnić swoje nazwiska Dawidowi Ziniemu
Wysoki Trybunał Sprawiedliwości Izraela nakazał 189 byłym funkcjonariuszom służby bezpieczeństwa Szin Bet, którzy zaskarżyli powołanie Dawida Ziniego na jej szefa, przekazać mu swoje nazwiska w ciągu siedmiu dni. Jak informuje „The Jerusalem Post”, lista zostanie przekazana wyłącznie Ziniemu i nie będzie publicznie ujawniona.
Wśród skarżących są byli szefowie Szin Bet: Nadaw Argaman, Ami Ajalon i Karmi Gillon, a także 186 byłych pracowników i kierowników służby. W petycji złożonej w październiku twierdzili, że Zini nie miał wcześniejszego doświadczenia w wywiadzie, wymaganego do kierowania agencją. Ich zdaniem mogło to stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i niezależności Szin Bet.
Zaskarżenie powołania
Dawid Zini jest emerytowanym generałem majorem Sił Obronnych Izraela. Rząd zatwierdził jego powołanie 30 września 2025 roku, a 5 października objął stanowisko. Byli funkcjonariusze Szin Bet twierdzili, że procedura wyboru nie obejmowała merytorycznej oceny jego przydatności zawodowej. Wskazywali również na możliwe konflikty związane z członkami jego najbliższego otoczenia.
Skarżący wnioskowali o unieważnienie powołania i przeprowadzenie nowego wyboru. Alternatywnie domagali się, aby rząd wykazał, że głównym kryterium przy wyborze Ziniego były względy zawodowe, a nie polityczne lub osobiste.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Stanowisko sądu
W grudniu sąd większością dwóch głosów do jednego oddalił zaskarżenie powołania. Zastępca prezesa Sądu Najwyższego Noam Solberg i sędzia Dawid Minc nie dopatrzyli się podstaw do interwencji sądowej po zatwierdzeniu kandydatury przez doradczy komitet ds. nominacji na wysokie stanowiska oraz rząd.
Minc odrzucił również argument, że brak doświadczenia w Szin Bet automatycznie uniemożliwia powołanie Ziniego. Zauważył, że wysocy rangą urzędnicy wcześniej przechodzili między różnymi strukturami izraelskiego sektora bezpieczeństwa. Prezes Sądu Najwyższego Icchak Amit wyraził zdanie odrębne, stwierdzając, że komitet niewystarczająco zbadał okoliczności wyboru, działania premiera Binjamina Netanjahu oraz możliwy wpływ niewłaściwych przesłanek na proces.
Po oddaleniu głównej petycji trwał odrębny spór dotyczący nazwisk skarżących. Złożyli oni listę poufnie i prosili o udostępnienie jej wyłącznie sędziom. Solberg orzekł, że nie ma podstaw prawnych, aby ukrywać dane przed Zinim, który ma niezbędne poświadczenie dostępu do informacji tajnych. Nowe orzeczenie bezpośrednio zobowiązało skarżących do przekazania listy szefowi Szin Bet.
Czytaj nas na Telegram i Sends