Irańscy urzędnicy uznają wypowiedź Donalda Trumpa o negocjacjach za „kolejny rynkowy trik”. Podkreślają swoją kontrolę nad Cieśniną Ormuz oraz wzrost cen energii, co daje im dźwignię wpływu na światową gospodarkę. Jednocześnie eksperci zauważają, że USA mogą w każdej chwili zakończyć wojnę, nie czekając na długie negocjacje — pisze Al Jazeera.
Irańscy przedstawiciele odebrali wypowiedź Donalda Trumpa o rozmowach z Iranem jako „kolejne oszustwo lub trik rynkowy” — poinformowała Negar Mortazavi, starsza analityczka w Center for International Policy. Zaznaczyła: „To nie przypadek, że komunikat pojawił się w poniedziałek rano, przy otwarciu rynku, a termin końcowy przypada w piątek po jego zamknięciu”.
Mortazavi wyjaśniła, że Irańczycy dobrze rozumieją swoją kontrolę nad Cieśniną Ormuz, przez którą przepływa około 20% światowych dostaw energii, oraz wpływ rosnących cen na globalną gospodarkę: „To potężna dźwignia, którą dysponują — oddziałuje ona na światową gospodarkę, ludność całej planety, a nawet na USA; nie można tu po prostu powiedzieć, że ktoś wygrał, bo ludzie jadą na stację paliw i widzą ceny”.
Podkreśliła również, że Trump jednocześnie sygnalizuje, iż szuka sposobu na zakończenie wojny. „Od samego początku, niemal od drugiego dnia, wydawało się, że może ogłosić zwycięstwo i wyjść z tej wojny. Na każdym etapie USA mogą wygrać — miał już wiele zwycięstw — i zakończyć konflikt” — wyjaśniła Mortazavi.
Ekspertka zaznaczyła, że obecnie nie ma strategicznego sensu dla USA, aby kontynuować wojnę, a wypowiedzi Trumpa pełnią raczej funkcję rynkową i polityczną niż rzeczywiście dyplomatyczną.